Milczenie też słowem
To milczenie mówi mi niewiele.
A jednak bardzo chciałabym wiedzieć.
Cisza ogarnia cztery puste ściany,
kiedy nasz kontakt jest znowu zarwany.
Nieprzespane noce,
głowa pękająca od milczących słów,
wyobraźnia zamknięta
przez ogromną ilość złych, brudnych snów.
Nie wiem kiedy się zbudze,
Nie mam pojęcia gdy zasne,
lawina gorąca mnie ogarnia, kiedy przechodzę przez chłodnych słów zaspe.
Bije się z nicością,
bo jestem nicością,
ciągle pustka w głowie,
Nowe rany na sobie.
Odezwij się, bo widzisz,
czasami słowa naprawde ranią,
A w szczególności, kiedy to ja,
Jestem ich struktury panią.
Komentarze (3)
Nie mam pojęcia gdy zasne,
lawina gorąca mnie ogarnia, kiedy przechodzę przez chłodnych słów zaspe."
zbudzę
zasnę
zaspę
I tak dalej, i tak dalej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania