Milczenie też słowem

To milczenie mówi mi niewiele.

A jednak bardzo chciałabym wiedzieć.

Cisza ogarnia cztery puste ściany,

kiedy nasz kontakt jest znowu zarwany.

 

Nieprzespane noce,

głowa pękająca od milczących słów,

wyobraźnia zamknięta

przez ogromną ilość złych, brudnych snów.

 

Nie wiem kiedy się zbudze,

Nie mam pojęcia gdy zasne,

lawina gorąca mnie ogarnia, kiedy przechodzę przez chłodnych słów zaspe.

 

Bije się z nicością,

bo jestem nicością,

ciągle pustka w głowie,

Nowe rany na sobie.

 

Odezwij się, bo widzisz,

czasami słowa naprawde ranią,

A w szczególności, kiedy to ja,

Jestem ich struktury panią.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Canulas 01.02.2019
    "Nie wiem kiedy się zbudze,
    Nie mam pojęcia gdy zasne,
    lawina gorąca mnie ogarnia, kiedy przechodzę przez chłodnych słów zaspe."

    zbudzę
    zasnę
    zaspę

    I tak dalej, i tak dalej.
  • Miron 01.02.2019
    Dla mruka powinno być normą milczenie -taka dygresja . Pozdrawiam
  • sensol 09.02.2019
    nie zachwyca

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania