Militarne zainteresowania

Wchodząc na mój profil można dowiedzieć się o mnie, że strzelam z łuku bloczkowego. Dlaczego postanowiłem nabyć cztery lata temu łuk bloczkowy? Zainspirował mnie do zakupu łuku młodszy brat. Kupił on w Internecie procę i razem z tatą strzelaliśmy w lesie specjalnymi kulami do drzew z bezpiecznej odległości. Gdy kule się skończyły, to strzelaliśmy z procy niewielkimi kamieniami.

Strzelając ze wspomnianej procy pomyślałem, że jak to jest strzelać z kuszy czy łuku. Niestety kusza jest w Polsce traktowana jak broń. Z tego powodu zainteresowałem się łukiem.

Pamiętam wakacje nad morzem. Odwiedziliśmy indiańską wioskę. Mogliśmy tam jeździć konno z asekuracją oraz strzelać z łuku. Miło wspominam te chwile.

Jednak wakacje nad Bałtykiem były bardzo dawno temu, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Jako osoba dorosła potrzebowałem łuku solidnego, a nie zabawki dla dzieciaków.

W Polsce łuki są dozwolone dla osób pełnoletnich i dzieci. Zgodnie z przepisami prawa z łuku może również strzelać małe dziecko. Oczywiście pod warunkiem, że będzie w stanie naciągnąć cięciwę z założoną strzałą. Mnie zainteresował łuk bloczkowy, myśliwski. Jest on przeznaczony do strzelania do zwierząt i do tarcz, gdy chce się łuk użytkować rekreacyjnie. Według mnie łuki powinny być zakazane prawnie dla osób niepełnoletnich.

Z łatwością można zabić dzika, jelenia czy nawet dorosłego niedźwiedzia z łuku bloczkowego lub tradycyjnego. Strzała zakończona ostrym grotem (broadhead ) przeznaczonym do polowań leci z prędkością około stu metrów na sekundę. Strzała z łatwością przebije żywy cel na wylot. Gdy trafi w narządy witalne np. serce trafione zwierzę nawet nie „poczuje” trafienia i poniesie śmierć w kilka sekund. Strach pomyśleć co stanie się z postrzelonym człowiekiem.

Osobiście nie korzystam ze strzelnicy tylko strzelam z łuku bloczkowego w lesie do specjalnej tarczy, której strzała nie przebije na wylot. Zachowuję maksymalne środki bezpieczeństwa. Za tarczą jest pagórek porośnięty trawą, by niecelnie wystrzelona strzała nie zrobiła komuś krzywdy.

Rok temu nabyłem pałkę teleskopową. Posiadanie pałki teleskopowej nie wymaga żadnego zezwolenia. Ponadto narzędzie można nosić w miejscach publicznych najlepiej doczepione do pokrowca na pasku.

Jednak używanie pałki teleskopowej jest niebezpieczne dla ciała napastnika. Uderzenie np. w głowę czy klatkę piersiową może zakończyć się trwałym kalectwem lub nawet śmiercią agresora. Najlepiej uderzać w kończyny napastnika. Z pałką teleskopową trzeba uważać, bo z łatwością może uszkodzić ciało bandyty i złamać np. rękę czy kość piszczelową.

Dwa miesiące temu kupiłem nunczako. W Polsce jest zakazane i posiadanie jest nielegalne, pomimo, że można je kupić z łatwością przez Internet. Osobiście używam nunczako treningowe, które jest dozwolone i mogą używać je dzieci.

Nunczako treningowe składa się ze stalowego łańcuszka, który łączy dwie pałki stworzone z tworzywa sztucznego i pokryte są dodatkowo specjalną pianką ochronną. Zabawa jest fajna, ale trzeba uważać na lampy jeśli ktoś chce trenować w domu, a nie na dworze.

Dzisiaj (29 grudnia) mam urodziny i dostanę w prezencie nóż motylkowy, treningowy (ma tępe i bezpieczne ostrze). Natomiast w przyszłym roku kupię sobie łamaną wiatrówkę.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • SwanSong rok temu
    Aha.
  • Bettina rok temu
    Co aha?
  • Cain rok temu
    Najlepszego!
  • Vampire Fangs rok temu
    Dziękuję😉Miło mi😉
  • theodoros rok temu
    Ciekawe. Dziękuję za garść informacji. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
  • Vampire Fangs rok temu
    Dziękuję😉Miło mi😉
  • Grisza rok temu
    Odleciał już śmigłowiec sanitarny. Nie ma też karetek i wozów strażackich. Pozostały tylko radiowozy, ponieważ policjanci wciąż przeprowadzają niezbędne czynności.
    Rozmawiamy z sąsiadami:
    - Tacy mili ludzie, tacy mili ludzie, co za tragedia.
    - Panie, a tego V.F., to ja już dawno podejrzewałem. Dziwny był jakiś. Raz szedł po ciemku za moją siostrzenicą, jak wracała z treningu. Mówiła, że oczy mu się tak jakoś dziwnie świeciły.
    - W ogóle był jakiś dziwny. Podobno wiersze próbował pisać...
    - No a jak zaczął tę broń zbierać, to ja mówiłem do szwagra, żeby mu wp..., no wie Pani - żeby pogadać z nim po męsku, ale nas zakrzyczeli, że legalne, że czego chcemy od chłopaka... No to macie teraz, k..., legalne.
    - A taki był miły, grzeczny... dzień dobry zawsze pierwszy powiedział...
    - Taka tragedia, taka tragedia... I czym on to niby zrobił?
    - Podobno pałką teleskopową. Słyszałem jak mówił, że niedźwiedzia nawet zaj... nią można.
    - Nie wyrażaj się, to w telewizji będzie!
    - A co mi tam telewizja... Gdzie była telewizja, jak ten świr z łukiem po lesie biegał. Raz, to strzała tylko świsnęła koło ucha tej starej Biegańskiej, jak na jagody poszła. To tylko się zaśmiał i uciekł. Mówiłem już wtedy, żeby mu wp..., to teraz macie!
    - Taka tragedia, taka tragedia...

    -
  • o nim pseud rok temu
    Ta rozmowa z sąsiadami... prawdziwa poezja.
  • Vampire Fangs rok temu
    Masz ciekawe poczucie czarnego humoru, który bardzo lubię. Super dialog. Rozśmieszył mnie na maxa😉😉😉
  • Vampire Fangs rok temu
    Grisza, najbardziej podoba mi się ten fragment – „Podobno pałką teleskopową. Słyszałem jak mówił, że niedźwiedzia nawet zaj... nią można”. Super😉
  • pitolik rok temu
    Szysko fajnio, ale wcześniej waść inaczej pisałeś o tym nożu motylkowym.

    Vampire Fangs 8 godz. temu
    "Zamówiłem w piątek nóż motylkowy zwany też balisongiem. Muszę jeszcze cierpliwe poczekać, bo nóż kurier przyniesie dopiero w poniedziałek. Nóż jest nożem treningowym o bezpiecznym, tępym ostrzu. Nie mogę doczekać się trików. Przeglądając triki w Internecie zafascynował mnie trik o nazwie helix. Bardzo mi się spodobał. Poniżej zamieściłem krótki filmik jak wykonać ten ciekawy trik."
  • Vampire Fangs rok temu
    pitolik - Masz rację. Są rozbieżności, bo sprezentowany nóż motylkowy kurier przyniesie dopiero w poniedziałek, bo nie obsługuje klientów przez weekend. Napisałem w utworze, że dostanę nóż do niecierpliwych rączek dzisiaj, bo nie chciałem męczyć czytelników sprostowaniem i zawracać głowę kurierem, który nie zdążył na czas dostarczyć balisonga.
  • Grisza rok temu
    Vampire Fangs, szkoda, że ma tępe i bezpieczne ostrze. Ale kurier o tym nie wie. Jak mu machniesz nim przed oczami, za to, że "nie zdążył na czas dostarczyć", to zobaczysz, jak będzie uciekał! Przy odrobinie szczęścia, może chociaż nogę złamie...
  • pitolik rok temu
    Przez lata nie rozumiałem dlaczego najpopularniejszy model motylka jest nieostrzony, dziś wiem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania