Miłość...

Miłość jest jak...

Otyłość...

Gdy chce się kochać,

ale nie może...

gdy patrzysz w lustro...

I krzyczysz - o boże..!

 

Czuję nadzieję

gdy waga maleje...

 

Schudnij kochany

Bo inaczej odejdę...

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • piliery dwa lata temu

    Masz niezłe poczucie humoru ale obawiam się że otyli nie docenią.

  • Florian Konrad dwa lata temu

    Otyłość - to nie pluszowy miś, ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty :D :D

  • ZielonoMi dwa lata temu

    😆

  • Wianeczek dwa lata temu

    Dobry debiut, pisz dalej, bo jest coś w tym zawadiackiego i z przytupem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania