Miłość
Umarłam, żyjąc
Bez Twojego słowa.
Bez wspomnień, zastanowienia
Bez czarującego spojrzenia.
Gdzie jesteś?
Myślisz,
że to już koniec.
Gdy znów zadzwonisz,
I już jest po mnie.
Przyciszam dźwięki,
By nie czekać,
Nie szaleć,
Nie tęsknić,
Nie płakać,
Nie kochać.
Uciekać od sztormu,
Wirujących myśli.
By serce ukoić
Ciszą przeznaczenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania