Miłość
Miłość?
Prawdziwa miłość?
Taka na zawsze?
Na całe życie?
Jaka miłość?
Te czasy już minęły...
Nigdy nie wrócą...
Prawdziwa miłość
aż po sam grób
już nie istnieje...
Bywała dawniej,
lecz dziś już nie...
Miłości nie ma już na tym
dziwnym świecie...
A może wy po prostu
nic o niej nie wiecie?
Wyginęła wraz
z romantyzmem...
Wrażliwe, uczuciowe
kobiety też wyginęły...
A wraz z nimi
my — gentlemani,
romantyczni
bohaterowie...
Pozostał tylko
krajobraz
jak po wielkiej
powodzi,
jak po wojnie...
Komentarze (10)
Piękny
Ja pomimo tego wierzę w prawdziwą milosc
Aeliora. Wiek 21 to odwrócenie wszystkich pojęć. Miłość i9nienawiść to jedno i to samo uczucie .
Nie ma czarnego i bialego,tyko odcienie szarości. To co kiedyś było duchowym uczuciem, teraz nazywa się cielesnym odczuciem Znikło uczucie więzi na całe życie, liczy się tu i teraz; głębiej i mocniej. Miłość wg Hymnu o Miłości jest powszechnie wyśmiewana przez tych co chcą seksu,
a bajdurzą o miłości jako o cielesnej bliskości.
realista miłości i nienawiść to to samo …jakie trafne
Aeliora . Tak właśnie to brzmi w ustach relatywistów.
Relatywizm moralny to pogląd, według którego dobro i zło nie są stałe ani uniwersalne.
Zależy on od kultury, czasu, grupy ludzi lub danej sytuacji. To, co w jednym miejscu jest dobre, w innym może być złe. Nie ma tu jednej prawdy dla wszystkich.
Wykwitem relatywizmu moralnego jest hasło; "Róbta co chceta". Dziś kradzież, znaczy tylko zmianę właściciela, a zabójstwo to tylko pominięcie sądu w wymierzeniu sprawiedliwości, afera to tylko wykazanie się sprytem przy nadarzającej się okazji, itp.
realista Ty masz na to inne poglądy i widzę ,ze opierasz się na innych przykazaniach
Aeliora. Tak, moje życie nie tylko moralne, opiera się na Dekalogu z dodatkiem przykazania Miłości Boga i Bliźniego. Dodatkowo opieram się na błogosławieństwie mojego Ojca na samodzielne życie: Żyj tak, aby tobie było dobrze z innymi, a twojemu otoczeniu było dobrze z tobą. Tą mądrość życiową przekazałem również Dzieciom i Wnukom, co w skrócie brzmi:
Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe, a jak wejdziesz między kruki i wrony–to nie daj się zakrakać . Pozdrawiam serdecznie, życząc trwałej miłości.
realista znowu wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia. Róbta, co chceta, nie ma nic wspólnego z relatywizmem, ale katolicka propaganda już ci mózg zlasowała. Nikt nie neguje kary za zabójstwo czy gwałt. Doucz się, bo nawet prostych rzeczy nie rozumiesz.
realista twój dekalog ma pełno dziur logicznych, więc gratuluję idiotycznego systemu wartości.
SwanSong.Tak, aby znać się na wszystkim , musiałbym należeć do rasy panów: „Deutschland, Deutschland über alles” („Niemcy, Niemcy ponad wszystko”) pod ścisłym nadzorem SS.
Schutzstaffel (SS): Elitarna i zbrodnicza formacja nazistowska pod dowództwem Heinricha Himmlera, która odpowiadała m.in. za prowadzenie obozów koncentracyjnych oraz zbrodnie w czasie II wojny światowej.
Według tego relatywizmu Swonda wszystko co służyło rasie panów było dobre , o czym świadczyło hasło
Gott mit uns (pol. „Bóg jest z nami”). Czyli wymordowanie Żydów i Słowian, to wg SS czyny najbardziej chwalebne. Że tak się nie stało, pogrobowcy SS do dziś nie mogą Polakom wybaczyć. Stąd taka wściekła nagonka na wszystko co Polskie i Katolickie. Pełna programowa demoralizacja "Róbta, co chceta"
Wszystkie bożki i z-buki to всё равно.
SwanSong. Ty nawet nie znasz znaczenia Polskich słów, bo tylko po szkopsku 'sprechen'
SwanSong SS znaczy esesmanie, nie wypieraj się swojej germańskiej nacji .Zacytuję ci słowa twojego wodza duchowego Goebbelsa.( to twój ostatni łabędzi śpiew, przed piekłem i wiecznym pragnieniem Boga)
„Im większe kłamstwo, tym łatwiej ludzie w nie uwierzą”.
„Kłamstwo wypowiedziane raz pozostaje kłamstwem, ale kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”.
W kontekście działań państwa totalitarnego, Goebbels traktował prawdę jako „śmiertelnego wroga”
Dlatego trolle opowijskie nienawidzą prawdy i katolików.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania