miłość?
pchnij mnie nożem, proszę
nie opuszczaj wzroku i myśli
nawet na moment,
na sześćdziesiąt sekund do śmierci
zostań tutaj, nie ocierając moich łez
przecież tak pięknie wyglądam, gdy płaczę
wiele razy czułam coś
na czyjś widok
wiele razy cieszyłam się z pojedynczych słów
kierowanych prosto w me serce
ale nigdy
naprawdę, nigdy
nie odnalazłam ideału
ty też nim nie jesteś
wiem to
ale kurwa,
jak można być tak blisko
i nie stracić wzroku?
Komentarze (4)
dzieki za UZASADNIONE 3
Wkurwiają mnie te Twoje wiersze. Dosłownie, we wszystkich komentarzach staram się być raczej taki ą ę bezkonfliktowy kulturalny, a tu się nie da. A jak czytam coś Twojego, to muszę przeklinać, to zawsze czuję coś od irytacji do wkurwu. Czytając ten tutaj, mam ochotę dać komuś w pysk. Więc co do oceny , 5, bo o to między innymi chodzi w poezji. pzdr
To chyba komplement. W sensie, sztuka ma powodować emocje u ludzi, więc się cieszę, że ten wiersz - jak i inne, które przyszło Ci czytać - tak na Ciebie zadziałały.
podoba mi się, gdyż mi się podoba.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania