"Miłość"
rzuca się na szyję jak boa dusiciel
farbuje słowami twą szkarłatną krew
na niebiesko
obrzuca pocałunkami
w oczy patrzy ci namiętnie
dotykasz jej ciepłej dłoni
zrobiłbyś dla niej wszystko
jest twym aniołem stróżem
tak myślisz codziennie
ale wszystko co robi
to robi dla siebie
z szatanem za plecami pali twój raj
Komentarze (15)
Hmm, to raczej nie miłość, a jakaś tania podróbka w takim wypadku. Facet powinien przejrzeć na oczy i zostawić ją w diabły skoro ona tak dobrze się z nimi dogaduje.
Pozdrawiam ;)
Dokładnie:) Dziękuję za przeczytanie i komentarz, pozdrawiam.
"farbuje słowami twą szkarłatną krew na niebiesko" - dobry wers!
Dobry wiersz. :)
Dziękuję ślicznie:)
Dobry wiersz; zwłaszcza obstanie zdanie.
Dziękuję:)
Miłość bywa często ślepa.
Ale też bywa piękna, choć niebezpieczna.
Podobał mi się wiersz.
Pozdrawiam.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz, pozdrawiam:)
"farbuje szkarłatną krew na niebiesko" - spryciara tak gościowi wmawiać szlachetność (jest dupkiem?) :); "za plecami pali Twój raj z szatanem" - wyszło na to że pali raj i szatana :D (musisz zmienić szyk)
>z szatanem za plecami pali twój raj < - tak powinno brzmieć poprawnie zbudowane zdanie :(
piliery Dzięki za wyłapanie błędu :)
Aniu_Marzycielko→Taka miłość, to jak aluminiowy diament. Też błyszczy. I nic poza tym.
Słuszny tekst:)→Pozdrawiam:)→5
Dziękuję za komentarz i przeczytanie, pozdrawiam:)
hmmmm, średnio mi się widzi ten wiersz.
Pierwszy wers trochę śmieszny, ostatni to już dziwny, wygięty patos...
No cóż, dzięki za opinię:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania