Miłość
Ta piękna czerwona róża
Ta soczyście barwiona
Pełna życia i czułości
Zachowanych w jej ramionach
Czas mija nieustannie
Płatki tracą woń i barwę
Czerwień w ciężką czerń się zmienia
Więdną liście nie trwałe
Po czasie staje się krucha
Tak delikatna jak piórko
Które z lekkim podmuchem wiatru
Rozsypuje się i znika
Zostają jedynie płatków okruchy
Rozsypane po świecie
Tak jak zaginione wspomnienia
I te łzy po niej rozlane
Komentarze (2)
Nieporadnie, aczkolwiek ta nieporadnosc aż wzrusza...
"piórko (...) z lekkim podmuchem wiatru rozsypuje się i znika" - no, litości! Chyba są jakieś granice egzaltacji...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania