miłość jest

nasza jest droga

obok szpaleru żółtych trzcin

liście są z piasku zmienionego w szkło

dźwięczne korale piór uderzają o siebie

 

jest niepokój w tym brzmieniu - brzemieniu

jakby dołem pośród łodyg przebiegał jeż

i jakby właśnie jego bieg

wzmagał kryształowy szelest

szybki jeż

z nosem przy wilgotnej ziemi

zdecydowany dzik

bez strachu

zagłębiony w poszukiwaniach

jeż jak mysz drobny i pilny

jak wzorowy uczeń

jego uparty bieg

 

szelest trzcin

atomy i kwarki

barwy i zapachy

dzwonki

 

nad moją głową tańczą słonie

a ty wkładasz dłonie w ich ciała

mieszasz rozmnażasz w stada

kiedy rozpadamy się i stapiamy

w przejrzysty jasny kamień

dźwięczą piaskowe liście

w trzcinach ze szkła

 

i mówisz miłość jest

kochana moja

nie najdroższa bo jedyna droga

kiedy przy ziemi pośród łodyg sunie jeż

i dźwięczą piaskowe liście

 

a ja mówię kochany mój

kiedy dźwięczą piaskowe liście

w trzcinach ze szkła

kochany mój mówię jest wiatr

i korale kryształowych piór

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Grain miesiąc temu
    a ty otwierasz dłońmi ich ciała - nie będzie rymu

    wiersz z dłużyzną miłości i buchtującym dzikiem

    Nigdy nie czytałem, nie zdobyłem książki Przepaska z liści /do dziś żałuję/ bodaj najlepszej Patricka Whitea. Autora ośmiuset stronicowych książek do pociągu Takich jak Oko cyklonu, Wóz ognisty, Voss. Pracowałem wtedy za granicą i ówczesna dziewczyna zadawała mi te lektury na drogę.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Ja też nie mam tej książki, nawet nie wiedziałam, że istnieje. Tytuł mi się podoba. Co do rymu - nie przeszkadza mi. Stapiamy/ kamień też się rymuje. Tam ma być taka energia, przyspieszenie, rym nawet w tym pomaga.
  • Grain miesiąc temu
    noblista - jeden z wielkich epików
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Nie wszystkich pamiętam z nazwiska. A może nawet nie wszystkie nazwiska widziałam?
  • pasja miesiąc temu
    Ileż tu się dzieje?

    ... nad moją głową tańczą słonie
    a ty wkładasz dłonie w ich ciała
    mieszasz rozmnażasz w stada... wszystko ma swoje miejsce i jest czas na sianie i zbieranie. Jest czas na miłość.

    Przemijanie i codzienna walka o byt. Tylko nie każdemu jest dana jednakowa droga i czas do życia.

    ...nasza jest droga
    i korale kryształowych piór... klamra spinająca wersy jest dalekim pragnieniem.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Lubię ten fragment ze słoniami, który przytoczyłaś. Szukałam teraz w sieci tych opisanych trzcin, bo są, dokładnie te, na pewnym filmiku. Ale nie znalazłam. Może później się uda. chciałam je tutaj pokazać.

    Dzięki, pasjo. Pozdrawiam również
  • Szpilka miesiąc temu
    Jest miłość i jest wiatr, i dobrze, że jest ? Tak ładnie wplotłaś naturę w uczucia, dobrze ze sobą korelują ?
  • Narrator miesiąc temu
    Miłość jest w słowach.
  • Tjeri miesiąc temu
    Piękny wiersz, miłośnie szeleszczą słowa...
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Szpilko, Narratorze, Tjeri - dziękuję za komentarze.
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Trzy Cztery↔Tak szczerzę rzeknę, że ten wiersz, to jeden z tych, co lubię –póki co – najbardziej z Twych:))
    Taki... soczysto-ciepły-że powtórzę→widzę, co czytam:)
    ''liście są z piasku zmienionego w szkło
    dźwięczne korale piór uderzają o siebie''→np: to szczególnie
    Pozdrawiam:)↔%
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    "Soczysto-ciepły", można tak powiedzieć. Przepraszam, Dekaos, że odpisują dopiero teraz, ale miałam dosyć ciężki weekend, tylko pracowałam i spałam. Pozdrawiam również:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania