Miłość mieszka w głowie
Uśmiecham się do Ciebie, a Ty do mnie. To bardzo miłe uczucie, gdy patrzę na Twoje białe ząbki.
Budzę się koło Ciebie co rano, kiedy masz jeszcze nieświeży oddech i twarz bez makijażu. Jesteś wtedy leniwa i nie chcesz wstawać, ale wystarczy Cię połaskotać, a wstajesz i idziesz do łazienki. Czasem jednak nie masz ochoty się nigdzie ruszać. Wtedy przynoszę Ci śniadanie do łóżka i razem je jemy. Lubisz oglądać ze mną mecze, a ja czasem przemęczę dla Ciebie romansidło. Jednak zawsze jest fajnie. Minęło już tyle lat, a nadal jest tak samo.
Szkoda, że tylko w marzeniach.
Komentarze (9)
Hmmm... Mocne. Przykre jest to, że wiele osób żyje w ten sposób tylko w marzeniach :-( niemniej zostawiam 5, bo tekst jest dobry :-D
Wiem, to smutne :( I dziękuję :)
Diamentowa Róża bardzo proszę ;-)
Szkoda, że takie zakończenie, ale sam tekst uroczy, budzi ciepłe uczucia i to wystarczyło, zostawiam 5 :)
Dziękuję :)
Uwielbiam pisać takie zakończenia :)
Zgadzam się z Rasią, zakończenie powinno być optymistyczne :(
Przepraszam Cię, ale nie przepadam za optymistycznymi zakończeniami i sama nie umiem ich pisać :(
To smutny wiersz, ale zwięzły i napisany przyjemnym językiem. Wiadomo o co chodzi. Szkoda że to co napisane jest tylko marzeniach.
Dobry tekst, na swój sposób jednak pozytywny ;D Spokojnie mogę dać 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania