Poprzednie częściMiłość

miłość nie płacz

Miłość płacze razem ze mną,

Miłość pobita, poniżona, odepchnięta.

Miłość nie płacz.

Wystarczy, że ja płaczę

Sama jedna.

Ani twoje, ani moje

Rany zagoić się nie chcą.

Otwierają się czasami.

Miłość zraniona kurczy się z bólu

Bezbronna, bo jest miłością,

Ciepłem, troską, dobrocią.

Miłością jest.

Nie płacz.

Następne częścimiłość odeszła

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • realista 2 miesiące temu
    Aby była MIŁOŚĆ , musi być też OBIEKT tej miłości.
    Miłość abstrakcyjna czyli napisane słowo *miłość* jest martwa.
    Źródłem miłości jest uczucie, skierowane do kogoś.
    Najwznioślejszą MIŁOŚCIĄ, jest miłość Stwórcy do stworzenia.
    To nieomal to samo co miłość RODZICIELSKA.
    Jest to miłość ponad wszystko i mimo wszystko.
    Miłość płciowa właściwie jest tylko pożądaniem,
    co ją odróżnia od miłości małżeńskiej:
    NA DOBRE I NA ZŁE , W ZDROWIU I W CHOROBIE.
    Taka MIŁOŚĆ nigdy nie ustaje i wszystko przetrzyma.
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Piękne, głębokie, i zaskakująco bardzo realne. Przypomina mi o wielu różnych momentach w moim życiu. Były one w stylu: "niewiarygodne, a jednak prawdziwe". Uzmysłowiłem sobie, że wiele momentów mojego życia było bardziej niezwykłe od najbardziej zwykłych snów. To niesamowite! A jednak prawdziwe!

    Chociaż ten utwór jest smutny, to przypomniały się mi takie lata, jak 2003-2004, 2011, 2025-2026 i wiele innych, gdzie wkrótce po wielkim smutku nadchodziła wielka radość. Te chwile oraz nagłe silne zmiany w emocjach były jak przejażdżki na szalonych karuzelach.

    5, pozdrawiam 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania