Miłość niemożliwa

Wyobraźnia nie zna granic

Choć problemy ma się za nic

Wiatr wiosenny włosy targa

Lekko wargę tracą warga

Każdy w związku i miłości

Mogę tylko im zazdrościć

Mogę marzyć, że twe oczy

Wyrwą serce me z przezroczy

Cały świat się na tym skupia

Fakt, że miłość jest dość głupia

Cały żal co gardło ściska

Wie że nie jest mi zbyt bliska

Chciałoby się kochać szczerze

Chociaż nie wiem czy w to wierzę

Znów chcę myśleć, że potrafię

Oddać serce me bez barier

Czemu gdy już ktoś mnie kocha

Krzyczę odejdź, precz, wynocha

Bo nie znoszę gdy na głowie

Siedzi mi bezbronny człowiek

Cóż, nie umiem się tym cieszyć

Czyż powinnam się powiesić?

Lub żyletką starać żyłę?

By szczęśliwa być na chwilę

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Dobrze się czyta takie miłosne rozterki. Świetne rymy.
  • Narvana
    Dziękuję <333

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania