"- To może w takim razie w ramach przeprosin. Dałaby się pani zaprosić na kolację?
- Bardzo chętnie.
- W takim razie jesteśmy umówieni. – oświadczył Bill." - ale na kiedy? tzn. powinien podać jakąś godzinę bo różnie ludzie urządzają kolacje, oraz miejsce, bo wcale nie wiadomo czy to ma być w jego willi, u niej czy w restauracji na mieście. Poza tym dobrze by było gdybyśmy się dowiedzieli kim jest Amanda. Willa w Santa Monica sporo kosztuje, czyli Amanda musi być bogata, najprawdopodobniej ma bogatą rodzinę. Można by dorzucić jakieś szczegóły.
Komentarze (31)
widzę, że znów padałam ofiarą jedynkowicza
Ja za to dam Pani mocne 4!
HannibalBarca
dzięki
siedmiu jedynkowiczów
w niedzielę dostałam aż osiem jedynek
Ode mnie 5- i pozdrowienie :)
dzięki
"to" nawet na 1 nie zasługuje.
ale jesteś
szczera? fakt, jestem.
znów to samo i w kółko Macieju
ale co ?
Margerita chodzi o te same powtarzane motywy telenowelowe czy jak to tam się nazywa. Wyjdź ze swojej strefy komfortu i rozwijaj się.
marok
ale ja piszę romans
ale romanse wyszły z mody.
kto teraz piszę romansidła?
chyba Roman z sidła, z siodła!
xDDD
nudy, panie, naprawdę, nudy.
nic się nie dzieje, prócz tego, że ta przyszła po 3 godzinach a tamta robiła akurat siku.
Margaryna, to nie fair, że robisz z ludzi downów.
jest mi niezmiernie przykro z tego powodu.
:(
nie będę cię czytała, rób sobie Dalej jaja.
strusie.
ja nie robię z ludzi durniów a co od razu chcesz ognisty seks
nie chcę niczego.
niczego nie chcę.
Nie-tzsche niczego.
nie, chcę Nietzschego.
ble.
Aisak
ja ciebie nie rozumiem
Margerita Wystarczy trochę wyobraźni :)
Pan Buczybór
dobrze drugi rozdział będzie ciekawszy trochę bo muszę wam stopniować przyjemność czytania
Margerita tylko puste lalki lubią romanse i znajdują w nich przyjemność czytania. Pomyśl o tym...
betti
pustą lalką nie jestem a pisać romansów mi nie zabronisz
Margerita ja Ci nie zabraniam tylko piszę, że to obciach.
pięć
dzięki
Ale to czekaj, Amanda wychodzi. Po chwili już jest Linda. W Santa Monika nie jeżdżą golfy, zbiorczo w USA mają nazwę Jetta, o ile pamiętam.
pomyliłam się
Margerita moja rada dla Ciebie : Wiersze wychodzą Ci lepiej i temu się poświęć :)
wiem ale ja lubię eksperymentować ze wszystkim
"- To może w takim razie w ramach przeprosin. Dałaby się pani zaprosić na kolację?
- Bardzo chętnie.
- W takim razie jesteśmy umówieni. – oświadczył Bill." - ale na kiedy? tzn. powinien podać jakąś godzinę bo różnie ludzie urządzają kolacje, oraz miejsce, bo wcale nie wiadomo czy to ma być w jego willi, u niej czy w restauracji na mieście. Poza tym dobrze by było gdybyśmy się dowiedzieli kim jest Amanda. Willa w Santa Monica sporo kosztuje, czyli Amanda musi być bogata, najprawdopodobniej ma bogatą rodzinę. Można by dorzucić jakieś szczegóły.
masz rację będę musiała w wolnej chwili to napisać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania