"Mężczyzna zamknął oczy i zaczął pędzlem zanurzonym w beżowej farbie kreślić na płótnie kształt Lindy jakże seksownego ciała. " - noo ogniście. Jak chcesz, to umisz.
"Następnie pocieniował, żeby obraz wyglądał, jak prawdziwy, gdy to wyschło nałożył na ciało kobiety kolor dał tło na koniec się podpisał i obraz jest skończony." - my już dawno nie będziemy żyli, ale ktoś kupi ten wpis za grube miliony.
" Po chylił się nad nią i pocałował ją w szyję, a palcem przejechał, po całym ciele. " - po chylił? - nie. Ale ogólnie - bajka.
Przeczytałem i całkiem nieźle to wymyśliłaś, tylko to zakończenie takie do bólu proste. Tam brakuje fabuły, ten gość mógł się choć trochę postarać jakoś ta kobietę zdobyć. Może jakaś kolacja przy świecach + kapela cygańska!!! Coś, co by tą kobietę zniewoliło!!!
Z dobrego, fajnego tematu zrobiłaś ... Tak delikatnie mówiąc, kicz. A wszystko to, można było barwnie opisać, ale ty spieszyłaś się, żeby wszystkim powiedzieć, że modelka poszła do łóżka z "artystą". Przeczytaj parę razy swoje opowiadanie i spróbuj go napisać od nowa. Powoli, spokojnie , bez pośpiechu starając się pokazać to podniecenie modelki i artysty, to wyczekiwanie na ukończenie dzieła, a póżniej puść wodze fantazji i opisz to, co dzialo się w wielkim, szerokim i miękkim łóżku. Ale powolutku, krok po kroku, aby i czytelnik mógł czerpać również rozkosz z twojego opisu. Pozdrawiam.
Komentarze (17)
No takie sobie. Nie zachwyciło.
Ale i tak dzięki za przeczytanie
"Mężczyzna zamknął oczy i zaczął pędzlem zanurzonym w beżowej farbie kreślić na płótnie kształt Lindy jakże seksownego ciała. " - noo ogniście. Jak chcesz, to umisz.
"Następnie pocieniował, żeby obraz wyglądał, jak prawdziwy, gdy to wyschło nałożył na ciało kobiety kolor dał tło na koniec się podpisał i obraz jest skończony." - my już dawno nie będziemy żyli, ale ktoś kupi ten wpis za grube miliony.
" Po chylił się nad nią i pocałował ją w szyję, a palcem przejechał, po całym ciele. " - po chylił? - nie. Ale ogólnie - bajka.
Marg - daję pięć 5!!! - za całokształt.
Super robota - Marzycielko - Ciii, nie powiem ;)
Dzięki
Margerita - ha- a więc to Ty!!!!
Canulas
Nie to nie ja
Marg to ty. Mam na to twarde dowody.
marok
ale co ja?
Margerita - ale spoko, że to Ty. Nieźle się maskujesz. Naprawdę szanuję.
Canulas
ale ja nie jestem marzycielką 29
Marg no naprawdę. Tak iść w zaparte to tylko ty potrafisz. Szcun
Margerita - 5 po prostu 5 - ;)
Przeczytałem i całkiem nieźle to wymyśliłaś, tylko to zakończenie takie do bólu proste. Tam brakuje fabuły, ten gość mógł się choć trochę postarać jakoś ta kobietę zdobyć. Może jakaś kolacja przy świecach + kapela cygańska!!! Coś, co by tą kobietę zniewoliło!!!
Dzięki jeszcze Billi artysta będzie miał okazję się wykazać
Tekst " W końcu dała się przekonać" - czytelnika nie przekonuje wcale.
Z dobrego, fajnego tematu zrobiłaś ... Tak delikatnie mówiąc, kicz. A wszystko to, można było barwnie opisać, ale ty spieszyłaś się, żeby wszystkim powiedzieć, że modelka poszła do łóżka z "artystą". Przeczytaj parę razy swoje opowiadanie i spróbuj go napisać od nowa. Powoli, spokojnie , bez pośpiechu starając się pokazać to podniecenie modelki i artysty, to wyczekiwanie na ukończenie dzieła, a póżniej puść wodze fantazji i opisz to, co dzialo się w wielkim, szerokim i miękkim łóżku. Ale powolutku, krok po kroku, aby i czytelnik mógł czerpać również rozkosz z twojego opisu. Pozdrawiam.
Dziękuję za komentarz pomyślę nad tym
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania