MIŁOŚĆ WYSZEPTANA

Miłość wyszeptana nadchodzi cichutko

Gdy jej słów zabraknie milczy jak zaklęta

Często się pojawia na życia zakrętach

Chce ciebie uwolnić z pajęczyny smutku

 

Trwoży się przed cieniem w którym jest ukryta

I błaganiem niemym patrzy w twoje oczy

Pragniesz by się skryła w zakamarkach mrocznych

Boisz się że zdradzi nie chcesz jej powitać

 

Wyjrzyj z zapomnienia odkryj tęskne słowa

Przytul to kochanie ujrzy je świat cały

Wykrzycz swe orędzie dość już słów szeptanych

Porzuć swą skorupę narodź się na nowo

 

-

 

Anlima

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Prześliczne słowa o miłości.
    Pozdrowienia!
  • Anlima 2 miesiące temu
    Dziękuję
  • laura123 2 miesiące temu
    Nie podoba mi się to "blaganie nieme". Moze: i z cichym blaganiem patrzy w twoje oczy... na końcu masz powtórzenie "słów" zbyt blisko siebie, warto zastąpić synonimem. Mo!na tez blaganie czyms zastąpić.

    Mam sentyment do takich wierszy, bo sama od takich zaczynalam. Dlatego stawiam 5
  • Anlima 2 miesiące temu
    Pomyślę, dziękuję, wiersz stary ?
  • Narrator 2 miesiące temu
    Albo zamienić:
    „Wykrzycz swe orędzie dość już słów szeptanych”

    na:
    „Wykrzycz swe orędzie dość już głosów szeptanych”

    Będzie o jedną sylabę więcej. Nie mam pojęcia, czy ma to jakieś znaczenie.
  • Anlima 2 miesiące temu
    Ma, bo 12 zgloskowiec, ale pomyślę
  • Szpilka 2 miesiące temu
    "Trwoży się przed cieniem w którym jest ukryta
    I błaganiem niemym patrzy w twoje oczy
    Pragniesz by się skryła w zakamarkach mrocznych
    Boisz się że zdradzi nie chcesz jej powitać"

    Ukryta i skryła i AŻ cztery czasowniki w jednym wersie! Bój się zemsty Weny!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania