Yanko,
już słyszałem kilka kawałków tej kapeli. Może ten tekst nawet dobrze by brzmiał w ich wykonaniu... Kto wie...
Dzięki za czytanie i kilka słów.
Pozdrawiam.
Anonim22.05.2019
Antoni Grycuk, Tylko moja wizja, zwykle autor tekstu ma jakąś własną:)
Anonim22.05.2019
yanko wojownik,
nie traktuj moich słów jak próby pozbycia się Ciebie, bo tak nie jest. Wiesz, generalnie ja sobie wyobrażałem ten tekst z piosenką autorską, tylko na gitarę.
Pozdrawiam.
Anonim22.05.2019
Antoni Grycuk, Toteż ja stwierdzam - tak z autopsji, jako też kiedyś teksty piszący, a swoją wizję mam dla siebie itp... :)
Ale że ja, to ta odważna? :))) Eee tam, pozory. Tu na przykład nie dostrzegam niczego obrazoburczego, bo piroman w metaforze i jego obiekty również. Może przez sugestię do pana Twardowskiego, coś zdrożnego mi umyka. Zaprzedałeś duszyczkę diabłu, więc i galaktyki kupujesz, no ale co na to żoneczka, pani Twardowska? :)
Pozdrawiam:)
Anonim22.05.2019
Wrotycz,
bardziej mi chodziło o to, że widze Ciebie jako dobrą interpretatorkę, bo już wielokrotnie rozkminiałaś coą, co dla mnie było nie do zrozumienia. A że tego tekstu bez dodatkowych podpowiedzi chyba nikt nie skumał (przynajmniej nic o tym nie wiem), to stąd pisałem o odważnej interpretacji.
A pani Twardowska? Zamieniła się w ten księżyc ;)
Antoni - myślałam o tej Lunie, taa... wróć na Księżyc bohaterze ;)
Anonim22.05.2019
Wrotycz,
na Księżycu przyciąganie jest 7 razy mniejsze, więc wszystko robi się tez siedem razy łatwiej. Na przykład pisze (w końcu) dobre teksty ;) Więc polecę, a co mi tam!
Komentarze (12)
Ja bym to słyszał w stylu wykonania bliskim Cool Kids of Dead.
Przykładowy utwór: https://www.youtube.com/watch?v=iD6YQ3DhU8k
Yanko,
już słyszałem kilka kawałków tej kapeli. Może ten tekst nawet dobrze by brzmiał w ich wykonaniu... Kto wie...
Dzięki za czytanie i kilka słów.
Pozdrawiam.
Antoni Grycuk, Tylko moja wizja, zwykle autor tekstu ma jakąś własną:)
yanko wojownik,
nie traktuj moich słów jak próby pozbycia się Ciebie, bo tak nie jest. Wiesz, generalnie ja sobie wyobrażałem ten tekst z piosenką autorską, tylko na gitarę.
Pozdrawiam.
Antoni Grycuk, Toteż ja stwierdzam - tak z autopsji, jako też kiedyś teksty piszący, a swoją wizję mam dla siebie itp... :)
Ale że ja, to ta odważna? :))) Eee tam, pozory. Tu na przykład nie dostrzegam niczego obrazoburczego, bo piroman w metaforze i jego obiekty również. Może przez sugestię do pana Twardowskiego, coś zdrożnego mi umyka. Zaprzedałeś duszyczkę diabłu, więc i galaktyki kupujesz, no ale co na to żoneczka, pani Twardowska? :)
Pozdrawiam:)
Wrotycz,
bardziej mi chodziło o to, że widze Ciebie jako dobrą interpretatorkę, bo już wielokrotnie rozkminiałaś coą, co dla mnie było nie do zrozumienia. A że tego tekstu bez dodatkowych podpowiedzi chyba nikt nie skumał (przynajmniej nic o tym nie wiem), to stąd pisałem o odważnej interpretacji.
A pani Twardowska? Zamieniła się w ten księżyc ;)
Antoni - myślałam o tej Lunie, taa... wróć na Księżyc bohaterze ;)
Wrotycz,
na Księżycu przyciąganie jest 7 razy mniejsze, więc wszystko robi się tez siedem razy łatwiej. Na przykład pisze (w końcu) dobre teksty ;) Więc polecę, a co mi tam!
Siła ewentualnego zderzenia też nie tak bolesna:) Powodzenia!
Antoni Grycuk 6 razy mniejsze
Nuncjusz,
ups... to mi się pomyliło z: "siedem razy po dwa razy" ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania