Miłośnik szachów

Miłośniku szachów,

wielbicielu gry,

Ty, który miłość swą

Darujesz planszy

 

Czemu twe wnętrze

Tak macha szarością,

Gdy wciąż miłujesz

Czerń i biel w polach?

 

Królowa czy konik

Nie obchodzą cię,

gdy zamykasz oczy,

Widzisz tylko pionki

 

Goniec na f4,

wieża na c6,

Wszystko w ruchu

Twej lewej dłoni

 

Lecz co się stanie,

gdy swą dłoń położę

I jednym ruchem

Strącę wszystkie szachy?

 

Czy staniesz się pionkiem?

A może klękniesz

I poczniesz zbierać

Swe szachowe serce?

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo 3 godz. temu

    Bez zmian, bełkot nad belkotami. W tej grze jakby ze słowa bożego "ostatni" może stać się "pierwszym". Zasłużony pionek dostaje awans wedle potrzeb, nawet na królową.
    Nie ma awansu z jakiejkolwiek figury na pionka Nawet po rozsypaniu ustawienia.
    Skąd u prostaczków z łaski Jezusa taka do moralizatorstwa pokusa?! Przestańcie wreszcie się pysznić na rzecz poznawania swoich ograniczeń i niedoskonałości wszelakie realisty, andzie, najmniejsze, grajny i grafomańsko polarowskie marabuty. Znalazł się i Sokrates autorytetem choć ducha mu zabrali za bezbożność i aby było zabawniej to lgnie do pagańskiego wielonikowca. Kilkoro pominąłem, pewnie dorzucę, bo pierwsi zaczną ujadać.

  • zuraw

    Rozumiem, że komentarz miał być konstruktywną krytyką ale coś nie wyszło. Moja rada dla ciebie to nie wplataj Jezusa do wszystkiego bo dla niektórych ten argument nie ma znaczenia. Też polecam nie na siłę używać pseudo naukowych słów bo to zamiast dodawać intelektu ujmuje w oczach

  • Cain

    Mi się podoba, bdb

  • zuraw

    A dziękuję bardzo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania