Miłujcie swoich wrogów
Mija kolejny dzień za dniem,
lecz tyś nic nie zmienił się.
Może bardziej zabiegany,
za wczorajszym, minionym dniem,
we własnej sieci miotasz się?
*
Szukasz łatwego poklasku,
unikasz słusznej krytyki,
nie chcesz się zbytnio wychylić.
Mimo że dobrze o tym wiesz,
że krytyka dobra jest.
*
Wróg cię naprostuje,
zauważy błędy,
może życie ci ratuje,
kiedy trafisz w ciemne chaszcze
z których trudno wyjść?
*
Klaka twa nie wszystko widzi.
Nie wszystko wzrokiem ogarnie.
Krępuje się, powstrzymuje
-- przyjaciela nie skrytykuje.
Taka już cecha ludzka jest.
*
Nie bądź jak marny polityk,
co słupki poparcia sprawdza.
Nie zamykaj się na krytykę,
choć gorzka do przyjęcia prawda
-- ona wiele ci pomaga.
*
Przyjmujcie krytykę z pokorą.
Od życia nie uciekniecie.
Prawda boli lecz hartuje,
jak mówi stare przysłowie.
*
P. S.
„ Ten bowiem rzeczywiście kocha swego nieprzyjaciela,
kto nie boleje nad doznawaną krzywdą,
lecz dla miłości Bożej smuci się grzechem jego duszy
i czynem okazuje mu miłość”.
-- Św. Franciszek z Asyżu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania