mimo kajdan

każdy przenikajacy dźwięk

każdy dzień jest taki sam

mieć marzenia na które

za pózno warto czekać

czasem przez całe przegnite życie

 

cześć uciekam

myślami błądząc wśród ludzi

dla których to bezsensowna zabawa

 

kiedyś kochałem dziewczynę

odeszła wraz z numerem

teraz żałujesz tych dziewczyn

nieprzespanych nocy

mijamy się jak planety

jaką masz rację

teraz zamilczę rozproszę ciszę

 

wystarczy zdrowie

rzadkością bogowie

są piękne myśli złote

 

Popłynie krew

stróżką mokrej ciemniej morgi

zaczynam patrzeć wiatru w oczy

daleko ktoś stuka do

innych bram czuć strach

 

zagubiony dziś

czuję zapach mamony

pachnie niepogodą

całe życie w stresie i biedzie

 

kocham cię mimo kajdan

zaoferować mogę niepogodą

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania