Minerwa
Kobieta w złocie, w blasku mądrości,
Z oddechem północy, jak wiatr Odyna,
Stoi na granicy światów, na górze Olimp,
Przegląda na wskroś ziemie ludzką.
Na jej ramieniu sowa spoczywa,
Ogląda badawczo, jak Norny splatają losy.
Złoto jej zbroi odbija blask nieba,
A na jej ustach cisza wybrzmiewa.
Nie potrzebuje broni, bo rozum jest tarczą.
Nie boi się ciszy, bo w niej odnajduje spokój,
Bo w sercu ma siłę do walki z niewiedzą.
Ona jest jak Yggdrasil.-
Jej wiedza sięga granic świata.
Z jej ust płyną słowa, jak woda z pierwotnych źródeł,
Są niczym zaklęcia, co kształtują przyszłość.
Nie boi się ojca, nie boi się prawdy,
Bo wie, że jej mądrość rośnie z ran, które dają siłę,
Dlatego nosi ją w sercu jak matka dziecko.
Jej wzrok jak Valkiri, iście wojowniczy,
Ci, co spojrzeli, odnaleźli sens istnienia,
Z jej oczu płynie światło, jaśniejsze od gwiazd.
Ona jest boginią, nie przez złote ozdoby,
Lecz przez zrozumienie, że życie to równowaga,
Między działaniem a chwilą ciszy,
Między wiarą a wątpliwościami, które uczą nas prawdy.
Atena, jak Hel, strzeże bram do ukrytych krain,
Wciąż szukając równowagi, miłości i sprawiedliwości,
Wiatr północy ją otula, w jej rękach tkwi moc,
Pewna siebie, lecz zawsze pełna pokory,
Bo wie, że wiedza to najpotężniejsza broń.
A ja w tym wszystkim kąpię się w jej blasku.
Czuję jak potęga wnika w moje żyły,
Jak mądrość wyzwala we mnie zapomniany czas,
Więc pokornie unoszę głowę za jej wzrokiem,
By patrzeć na świat w harmonii boskiej.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania