Mini opowiastka 4.5
Wziął kredyt na mieszkanie ale długo go nie spłacał.Mijały miesiące a dług rósł i rósł, więc przyszli do niego wierzyciele, ale nic nie pomogło.Przyszedł komornik, ale nie było czego zająć.Przyszło wezwanie do sądu, ale on się nie zjawiał.Przyszła camorra, lecz również go nie odnalazła.Więc gdzie się podziewał?Odpowiedź przyszła od duchów pędzącego światła, którzy dzięki drążąnemu w atmosferze i w ziemi światłu potrafili wytropić każdego.No i wytropili, ale zanim odeszli to wydrążyli dłużnikowi dziurę w głowie.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania