mini spacer
w ostatnim wersie
skulonego wiersza
nie mieszczą się krople
miastem pachnie deszcz
w mokrym parku
w szaleństwie zieleni
na niby śmietankowe lody
na niby
motyle siedzą pod parasolem
czekam na pierwszy
i kolejny tramwaj
trochę żółty trochę czerwony
na ławce angielski dla zmęczonych
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania