Miraż

Czy to słońce dzisiaj świeci?

czy mój umysł, płynie jak małych dzieci?

Czyżbym z pustyni piasków uniósł się wiatrem?

 

Klepsydra czasów błogich.

 

W przestworza chmury, deszcz który soli ślady zmywa z rąk moich.

 

Dzisiaj księżyc niewidoczny.

Cień wydaje sie mniej mroczny.

Regał ksiąg pale, nieboskłon dzisiaj chwale.

Trzymam lustro w ręce wytrwale.

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Grafomanka 9 miesięcy temu

    A co to za debilny tekst? 1

  • piliery 9 miesięcy temu

    A jak płyną małe dzieci?

  • yfgfd123 9 miesięcy temu

    też mnie to zastanawia. wydawało mi się, że nawet wierzący zaczynają definiować życie dopiero od momentu poczęcia, ale cofać się jeszcze dalej to już przesada.

  • zingara 9 miesięcy temu

    Wiersz jest tak niejasny, że trudno odnaleźć w nim sens:) pozdrawiam

  • Słońce w cieniu nocy 9 miesięcy temu

    Kochani macie racje że jest troche glupi ten tekst, bylem pod wplywem, polecam moje starsze😔🥀

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania