Miraż
Czy to słońce dzisiaj świeci?
czy mój umysł, płynie jak małych dzieci?
Czyżbym z pustyni piasków uniósł się wiatrem?
Klepsydra czasów błogich.
W przestworza chmury, deszcz który soli ślady zmywa z rąk moich.
Dzisiaj księżyc niewidoczny.
Cień wydaje sie mniej mroczny.
Regał ksiąg pale, nieboskłon dzisiaj chwale.
Trzymam lustro w ręce wytrwale.
Komentarze (5)
A co to za debilny tekst? 1
A jak płyną małe dzieci?
też mnie to zastanawia. wydawało mi się, że nawet wierzący zaczynają definiować życie dopiero od momentu poczęcia, ale cofać się jeszcze dalej to już przesada.
Wiersz jest tak niejasny, że trudno odnaleźć w nim sens:) pozdrawiam
Kochani macie racje że jest troche glupi ten tekst, bylem pod wplywem, polecam moje starsze😔🥀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania