Świetna końcówka. A spodziewałam się czegoś bardzo ponurego, bo te powtarzające wykrzyknienia sugerowały taki niepokój, zbliżającą się tragedię. Fajnie to wymyśliłaś, podobały mi się same dywagacje, jakie tutaj zawarłaś. Jakoś tak zwróciłam uwagę na ten wers o prasowaniu koszuli, któremu nadałaś taką dużą rangę. Niby nic, a jednak ona należy tylko do jednej, jedynej osoby. Zostawiam 5 :)
Komentarze (9)
Właśnie nie wiem, jak to jest. Też się zastanawiam. Wiersz podoba mi się. 5
Los ma jakąś magiczną siłę ponad nami. Dzięki
miserabley, to prawda. Zapraszam do mnie :)
Łooooo, no mnie się bardzo spodobał ten wiersz ^^ 5
Łosz, dziękuję bardzo! :D
Bardzo mi się wiersz podoba.
5
Dziękuję :)
Świetna końcówka. A spodziewałam się czegoś bardzo ponurego, bo te powtarzające wykrzyknienia sugerowały taki niepokój, zbliżającą się tragedię. Fajnie to wymyśliłaś, podobały mi się same dywagacje, jakie tutaj zawarłaś. Jakoś tak zwróciłam uwagę na ten wers o prasowaniu koszuli, któremu nadałaś taką dużą rangę. Niby nic, a jednak ona należy tylko do jednej, jedynej osoby. Zostawiam 5 :)
To właśnie chciałam podkreślić, wielkość takich małych rzeczy, które wiążą się przecież sentymentem, osobami. Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania