mix
przykro mi że jestem we śnie,
pogrążony w smutku boleśnie,
nie wyrwę się z niewoli nigdy,
zawsze miałem gorzej od reszty,
cały świat się na mnie uwzią,
i mnie wszystko gnębi,
cię nie obchodzi to że cierpię,
bawisz się na moich spazmach,
pijesz moje łzy i je rozlewasz,
nie szanujesz mego życia,
ale ja nie jestem gorszy,
może kiedyś przejrzysz na oczy,
i będziesz mnie kochać,
tak jak ja bym mógł kochać ciebie,
jestem malcem ale mam mózg i serce,
i potrafię kochać,
lecz się brzydzę twym plugastwem,
lubię porno ale tylko do finału,
później się wami brzydzę,
kiedyś świat ci o mnie przypomni,
gdy zostawią ciebie wszyscy,
przyjdziesz do mnie bo przypomnisz,
że ktoś kochał cię naprawdę,
że komuś byłaś tęczą,
wodą ogniem i powietrzem,
więc spójrz na mnie ,
proszę cię,
i zauważ mnie w tym piekle,
stań tuż obok mnie,
przytul mnie,
i zostań ze mną.
Czy ja jem czy ja śnie we śnie?
Kogo spytać o to kurwa.
Zostałem sam zupełnie sam.
Więc pomóż mi kurwo,
nim spadniesz gdzieś na dnie.
podążaj za mną gdy czerstwo jest.
gdy jest źle.
to kurwo podnieś mnie.
Ty milczysz gdy,
ja do ciebie mówię,
i mnie wkurwiasz już tym,
poza tym mam podłe sny,
w których jesteś ty,
ale nie ma mnie w nich,
bo ja jestem sam,
za to ty wszystkich masz,
więc zostaw już mnie,
bo nie widzisz jak tęsknie,
dokąd zmierzasz,
czy po drodze nie gubisz się.
Gdzie jesteś? Czy pokój stłamsił cię?
na zawsze tu. gdzie jesteś?
Czy nie widzisz mego bólu?
Gdzie jesteś?
Czy nie masz uczuć już? spraw by było okej.
Wstaje z ziemi i patrzę w szerz,
nie mam obrazu twych ust,
nawet ich konturów,
przepadłaś we śnie,
w którym nie ma mnie,
i patrzysz się, na mnie jak na nie mnie
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania