MKUltra

aż gęsto od tej całej telepatii. istny pumptrack

między nami, pofałdowana przestrzeń, po której

skaczą świetlistsi endurnie. co i rusz łamią się

zdania, rączki, urywają myśli-linki.

 

dlatego chcę ci opowiedzieć bajkę o zamkniętej

na świat, niczym Korea Północna, wsi. o spłachetku

ziemi otoczonym strzeżonym betonem, chatach

przystrojonych kolczastymi druciskami.

kiszono się tam we własnym sosie. i grało, tańczyło

w każdym dziwaczne uczucie przynależności.

 

i zjawił się on. miał miejsce błąd dozoru, przez

źle pilnowany mur przeniknął albo został wrzucony

górą, Węgier. czy też Czech, mniejsza o to.

 

stary ochlaptus z alkoholową demencją, mózgiem

rozmiękczonym latami denaturatowania,

do tego – w łachmanach. lecz był sensacją,

istnym prezydentem, aniołem, Michaelem Jacksonem

w marynarce-liberii z epoletami.

obcym, a więc lepszym.

 

zrazu zobaczono w nim posłańca. skąd?

z samych Niebios? może. lub z Kalkuty, Wadowic,

Indiany. i odkrawano od niego uświęcone części,

darto znoszone ubranie na kawałeczki-relikwie.

 

widziano w nim wielką metaforę, bo był spoza

smolnej i dusznej wsi. każdy centymetr jego

postrzępionej kurtki, przesikanych spodni,

zaczął kosztować majątek.

 

przybysz bełkotał w sobie tylko znanym języku,

czasem igła w jego głowie natrafiła na właściwą

ścieżkę i rzucił coś o krajach, gdzie pospolite

niegdyś skody favorit są osobliwością i rarytasem.

czuł się taką skodovką.

 

zjedzono go szybciej, niż ktokolwiek mógł się

spodziewać. delektowali się, wieśniacy, tym, co

uznali za komunikant. przełykali z namaszczeniem.

 

...teraz przydałby się jakiś morał, co nie?

jeszcze lęgnie mi się w zwojach, jeszcze tworzy

przyszła treść. taka urocza, choć do wykrzyczenia.

 

wmyślę ją w ciebie, jak będzie gotowa.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • piliery 7 miesięcy temu
    Szelmowska pointa. Podoba mi się ta opowieść. Prawie jakbym odwiedził wolnościowy świat bieszczadzkich żuli z bogatą przeszłością. :)
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    Dziękuję. Żuli? Zakapiorów! :)
  • aksolotl 7 miesięcy temu
    czytam sobie do - "namaszczeniem". fajne.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    Okej, masz prawo, ale wtedy, po kastracji "puenty-co-puentą-nie jest-a-miała-być"... czy tekst nie razi brakiem zakończenia? Mnie by raził.
  • aksolotl 7 miesięcy temu
    Florian Konrad nie razi. i ma inną (wynikającą z tekstu/"bajki"). a co wnosi - puenta-nie-puenta, serio pytam, bo może czegoś nie widzę.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    aksolotl jeju, nie chcę tak łopatologicznie wyjaśniać... ileż nieokiełznanego i do wykrzyczenia lęgnie się w puencie, gotowe wykipieć.
  • aksolotl 7 miesięcy temu
    Florian Konrad wychodzi na to, że moja inteligencja tego nie dzwiga :)
    ale będę zaglądać do przyszłych (wierszy) bo lubię (chyba) takie pisanie.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    aksolotl Dziękuję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania