Cała jestem we wronkach
pół nadzy
pół odziani
skrawkiem niekochani
szukają w jedności spełnienie
Pół porażki, to jednak nie to samo co połowa sukcesu.
Nie wierzę już w szukanie połówki, przecież się nie rozerwę
dla kawałka granatu, ewentualnie innego ananasa.
Życie zamiotło mnie pod gruszę. Wczasów nie będzie!
Tak się starałam stać na jednej nodze, dla osiągnięcia życiowej równowagi.
Jednym życie wsiąka jak w bibułę, nie zostawiając żadnych śladów.
Inni zostawiają plamy.
Ciekawe, czy można zachęcić cudze serce do pracy, dając mu własne narzędzia?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania