Poprzednie części: Moda na miłość
Moda na miłość
Kochaj me ciuchy,
kochaj me buty,
kochaj me rajstopy,
nabieraj ochoty.
Włosy farbowane,
paznokcie doklejane,
tłuszcz wypompowany,
włos podczepiany.
Jaka jestem piękna,
a w środku zwiędnięta.
Kochaj me ciuchy,
kochaj me buty,
kochaj me rajstopy,
nabieraj ochoty.
Włosy farbowane,
paznokcie doklejane,
tłuszcz wypompowany,
włos podczepiany.
Jaka jestem piękna,
a w środku zwiędnięta.
Komentarze (3)
Hm, lepiej gdy zwiędnięta w środku i po bokach?
no i skąd to wnioskowanie o tej środkowej zwiędłości na podstawie oznak o dbalość wyglądu?
Jezus chodził w bogatych szatach a dla upachnienia swej boskości wylał na siebie flakon wart rocznej dniówki. Był w środku uwiędniętt?
:-) Super
To tylko wiersz ,mówi o danej perspektywie tylko a nie o całości , o co innego chodziło mi w tym wierszu ,może dojdziesz do tego a może nie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania