Modlitwa
Zapytam Cię kiedyś, Boże
O te wszystkie straszne rzeczy
Jeśli tylko
Dane mi będzie Ciebie spotkać
To obiecuję:
Będziesz miał ze mną sporo roboty
Nie uklęknę
Nie pochylę przed Tobą czoła
Spojrzę w Twoje pełne obłędu oczy
I zadam pytanie
Jeśli będzie prośbą
To przecież będziesz musiał mi odpowiedzieć
Jeśli zaś nie
Uczynisz ze mną, co zechcesz
Dlaczego wciąż nikt z nas
Przygodnych stworzeń koślawego świata
Nie zna najprostszej choćby odpowiedzi?
Komentarze (5)
Brzmi jak cicha spowiedź
Boli mnie smutek tego świata ,nienawiści gdzie brat mial być dla brata
A jeśli Stwórca oszalał od patrzenia na to, co stworzył? Może sam proces tworzenia był aktem szaleństwa? Co jeśli spotkanie z Nim nie będzie spotkaniem z sędzią, ale z Kimś, kto jest tak samo "pęknięty" jak człowiek. Może warto chcieć procesu z Bogiem, a nie tylko litości. Co jeśli największym grzechem Boga nie jest to, że stworzył zło, ale to, że nie dał instrukcji?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania