Modlitwa
Zapytam Cię kiedyś, Boże
O te wszystkie straszne rzeczy
Jeśli tylko
Dane mi będzie Ciebie spotkać
To obiecuję:
Będziesz miał ze mną sporo roboty
Nie uklęknę
Nie pochylę przed Tobą czoła
Spojrzę w Twoje pełne obłędu oczy
I zadam pytanie
Jeśli będzie prośbą
To przecież będziesz musiał mi odpowiedzieć
Jeśli zaś nie
Uczynisz ze mną, co zechcesz
Dlaczego wciąż nikt z nas
Przygodnych stworzeń koślawego świata
Nie zna najprostszej choćby odpowiedzi?
Komentarze (5)
Przepiekny głebogi pejzaż myśli i słow rozmowy z Bogiem♥️
Brzmi jak cicha spowiedź
*głeboki
Rym?
Wiesz jak mi ciężko czasami zrozumieć pewne kwestię, codziennie szukam odpowiedzi czasami płacze ,ale dostaje ją wtedy kiedy najmniej sie spodziewa..
Boli mnie smutek tego świata ,nienawiści gdzie brat mial być dla brata
Bardzo dziękuje za komentarze. Strasznie trudno było mi to wszystko gdzieś pokazać. Jest tyle pytań.
A jeśli Stwórca oszalał od patrzenia na to, co stworzył? Może sam proces tworzenia był aktem szaleństwa? Co jeśli spotkanie z Nim nie będzie spotkaniem z sędzią, ale z Kimś, kto jest tak samo "pęknięty" jak człowiek. Może warto chcieć procesu z Bogiem, a nie tylko litości. Co jeśli największym grzechem Boga nie jest to, że stworzył zło, ale to, że nie dał instrukcji?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania