Modlitwa
Tak mi smutno, tak mi źle
Panie Boże, wybaw mnie
Od łez, bólu i cierpienia
Trochę bliżej do zbawienia
Do aniołów i do nieba
Daj mi kawałeczek chleba
Choćby kropeleczkę krwi
By nie zbłądzić tak jak Ty.
Tak mi smutno, tak mi źle
Panie Boże, wybaw mnie
Od cierpienia i od szkoły
Bym nie wpadła w żadne doły
Zastawione tu przez diabła
Bym w otchłanie piekła spadła.
Panie Boże, pociesz mnie
Bo mi smutno, bo mi źle
Ja tak bardzo wierzę w Ciebie
Jak że kiedyś będę w niebie.
Uraduję się, zaśpiewam
Na twe przyjście, Panie czekam.
A gdy przyjdziesz, zabierzesz mnie,
Może wreszcie ucieszę się.
Komentarze (8)
Ogólnie dobre, podoba mi się to, że nie wstydzisz się okazywać swojej wiary,, jednak nie rozumiem kawałka: ,,Trochę bliżej do zbawienia
Do aniołów i do nieba
Daj mi kawałeczek chleba
Choćby kropeleczkę krwi
By nie zbłądzić tak jak ty.,,
Co rozumiesz pod stwierdzeniem, że bóg zbłądził?
Heh... Tutaj chodziło bardziej o to, żeby być podobnym do Boga i nie błądzić, w tym sensie...
Ja wiem, można tu różnie interpretować...
Taka modlitwa prosząca o opiekę i o o czuwanie. Pozdrawiam
#pozdro ;)
Czasem ciśniesz rymy na siłę i twoje wiersze tracą na logiczności skarbie.
-,-'
I Ty z dużej litery jak o Bogu piszesz?
Zgadzam się z Nieznajomym. Stawiasz Bogu dość poważny zarzut. Powinnaś to trochę rozwinąć , jeśli chcesz pisać przewrotnie. Mimo, że to poezja.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania