Poprzednie częściModlitwa I

Modlitwa II

i znowu mnie budzisz kurwo nadobna

przewlekasz przez świt

jesteś wilgotna bo rosa bo mgła

w stawy wnikasz i nie dajesz spać

 

znowu w drodze bo Bóg dał wziął

ale to tylko ty i ja

trzeciej osoby nie ma

gołębie zasrały plac trupem

 

kołtun piór

anielski pył usypany w kreski

mityczny paw jak po brudziu z panem Jankiem

wytrawny denat touret

w kolorze jej oczu kiedy mąż wyznawał jej miłość pięściami

 

mam dość kurwo nadobna

na obraz i podobieństwo Boga

mam rozłożone ręce i dwa policzki

i nawet w grobie spokoju brak

 

wstaje mgła albo opada chmura

ten sam ból a Boga tu nie ma

zostałem sam

Następne częściModlitwa III Modlitwa IV

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania