Wykształceni z wielkich miast też srają. "
Flanelowe piżamy" zamieniłabym na "jedwabne koszulki z ręcznie haftowanym monogramem" Tu w "imię boże" będzie jak znalazł. Dobrego popołudnia
Wzorowa Płaczlinda zburzenia nie było. Luźne myśli o "srających". Zastanawia mnie bowiem, że takie słowa, jak "chlanie", "ćpanie", "sranie" przypisywane są w tekstach osobom z niższych warstw społecznych, co sugeruje towarzyszące temu słownictwo. Inni natomiast robią sobie codziennie klika drinków z dobrego alkoholu w domowym zaciszu, idą do toalety (albo nie chodzą, bo obce jest im wydalanie), ubierają się w jedwabie, ponieważ flanelowe majty z klapą ich matki i ojcowe zostawili za dziadkową stodołą. Pozdrawiam
Adela można i tak rozumować. Nic tutaj nie ma z twego domniemania. Flanela czy jedwab? Co, kto woli. I niżej i wyżej ma się podobnie. Szukasz, to znajdziesz przypisy pod swoje fantazje.
Wzorowa Płaczlinda bardzo dziękuje Ci za odpowiedź. Oczywiście można pisać wiersze, które opowiadają o tym, że podmiot liryczny się wypróżnia. Ale gdy staniesz się sławna i wejdziesz na salony literackie oraz do podręczników, to z pewnością będą poddawać tekst analizie. I polegną biedacy na egzaminie. xD
Komentarze (8)
Flanelowe piżamy" zamieniłabym na "jedwabne koszulki z ręcznie haftowanym monogramem" Tu w "imię boże" będzie jak znalazł. Dobrego popołudnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania