Mogiła

Na tym barw wielkim oceanie

Na łące co zalana kwieciem

Wsłuchany w ciszę, jej przetrwanie

Wpatrzony w wiosnę co przyniesie

Stąpam powoli, by nie zmącić

Chwili tej, która chcę by trwała

Ptak gniazdo wije, trzmiel miód zbiera

Ja nic nie mówię tylko słucham

 

Na tym barw wielkim oceanie

Krzyż biały stoi nad mogiłą

Nieznany kto tu pod nim leży

Czy ziemia będzie jemu miłą

Kwiaty i drzewa takie białe

Jasne przez słońce to co świeci

Ja nic nie mowię tylko słucham

Czuję więź silną, a czas leci

Za każdym razem jest tak samo

Nie mam pojęcia co i z czego

Co tak naprawdę mnie tak boli

Że czas ucieka i dlaczego

 

Tam gdzie mogiła, krzyż i kwiecie

Tam gdzie mogiła, jej lokator

W wojennych trybach w proch zmielony

On tego nie chciał, chciał dyktator

On, przedstawiciel wszech narodów

Pomordowanych, zamęczonych

Do powiedzenia ma dziś więcej

Posłaniec świata udręczonych

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pasja 02.02.2017
    Nostalgicznie? Mogiła jest metaforą śmierci, głupiej, bo ktoś tak zarządził tutaj na ziemi. Nikt nie ma takiego prawa.5 Pozdrawiam.
  • Mam Amnezję 02.02.2017
    Podoba mi się. 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania