Moi
Jesteś obok. Czuję twoją skórę.
Powietrze między nami ma zapach mandarynki, róży i wanilii,
ale pod nim kryje się coś,
czego nie da się nazwać.
Twoje.
Nuta bez dźwięku, która nie brzmi,
a jednak wypełnia wszystko.
Oddycham wolniej. Oddycham Tobą.
I na chwilę to wystarcza,
jakby Twoja obecność była lekiem.
Jedynym. Działającym.
Komentarze (5)
kryje rym cym
w drugiej części twoja z tobie aż 3 razy
metafory z drugiego tłoczenia
sorry
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania