Moi
Jesteś obok. Czuję twoją skórę.
Powietrze między nami ma zapach mandarynki, róży i wanilii,
ale pod nim kryje się coś,
czego nie da się nazwać.
Twoje.
Nuta bez dźwięku, która nie brzmi,
a jednak wypełnia wszystko.
Oddycham wolniej. Oddycham Tobą.
I na chwilę to wystarcza,
jakby Twoja obecność była lekiem.
Jedynym. Działającym.
Komentarze (34)
Romantycznie :)
i czarująco..
Bo to kobieta kształtuje mężczyznę 😏
JagVetInte
aaaaaa to dlateeeeego mój m. jest takim zrzędą! :D
Polaroid 😂
JagVetInte Odwrotnie też działa :)
Mona Demona
ileż radości może przynieść prawda xD
Polaroid Śmiesznie to zabrzmiało w mojej głowie, ale pozytywnie :)
Mona Demona
dokładnie tak miało zabrzmieć :D :D
Polaroid a po kim to ma 😏?
Mona Demona Nie wiem, nie próbowałem 😶🌫️
JagVetInte
tego nie wiedzą nawet najstarsi Indianie xD
O jaaa♥️Dziękuję Ci za ten wiersz
🫡
No i to jest poezyja całą gębą :)
Dzięki bardzo 😏🫡
waanilii
kryje rym cym
w drugiej części twoja z tobie aż 3 razy
metafory z drugiego tłoczenia
sorry
Tu akurat chodzi o zapach perfum których używa. Tak, sporo razy bo gdyby nie ta osoba, to bym raczej siedział znów na odwyku.
Jest w takiej formie, jak jej się podoba. Bez "na siłę".
JagVetInte, ok
Moi
Jesteś obok, skórą mandarynki,
zanętą wanilii, nienazwaną głębią powietrza.
Pomiędzy nami jest Twoje,
w zapis nutowy.
Mogę oddychać spokojniej, wystarcza.
Działasz, w najmniejszej dozie.
Skóra mandarynki brzmi gorzko. A tu rzecz o słodyczy przecież.
To już nie ten sam wiersz. Teraz to brzmi bardziej jak modlitwa przed wzięciem leku na astmę 😁
A jednak taki tekst wskazuje że do wypalenia jeszcze daleko.
Bo jest taka jedna osoba która nie pozwoli mi zgasnąć.
Moi
Jesteś obok, soczyatą mandarynką
zanętą wanilii, nienazwaną głębią powietrza.
Te, pomiędzy nami jest twoje,
w zapis nutowy.
Mogę oddychać spokojniej,
zaszyty tobą w najmniejszej dozie.
Moi
Jesteś obok, soczyatą mandarynką
zanętą wanilii, nienazwaną głębią powietrza.
Te, pomiędzy nami jest twoje,
w zapis nutowy.
Mogę oddychać spokojniej,
zaszyty twoim zapachem.
Za Tuwimem ... "Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.
A ja lubię zapach narkozy,
A najbardziej - gdy jest kobieca."
Kobieta jest jak kwiat, zmysłowa i ponętna. Wciąga i przyciąga jak magnes.
Ładnie oddychasz.
Pozdrawiam
Kobiety, a dokładnie ta jedna Pani, jest...
Oj, jest.
Wszystkim.
Dzięki za odwiedziny 🫡
Bardzo mi się podoba. Jest delikatnie i czule, krucho, ale w takim dobrym znaczeniu...
W pełni zgadzam się ze zdaniem Romy... delikatnie lirycznie
Delikatnie i czule krucho tu pasuje. Do mojej, burżuazyjnej 🫡
Grafomanka Delikatnie, o to mi chodziło. Tak wiesz... Nie przesadzić.
Coby było jasno: tytuł w języku francuskim. :) Roma napisała, ze "delikatnie". Pomyślałem to, zanim przeczytałem jej komentarz. Więc nie powtarzam. Brzmi tak jak powinno.
Tak, to segment nazwy ulubionego zapachu pewnej Pani. Tak, delikatnej. Takiej moi. Oui.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania