Mój autorski patent pisarski
Oto mój autorski patent pisarski: szukam idiotów w sieci, ubliżam im, potem oni odpisują, mi się podnosi ciśnienie i mam fajnego "kopa" do pisania tekstów, które niekoniecznie już potem publikuję pod wpisem idioty, tylko na przykład na opowi. Zwykle jeszcze odpalam tindera, bo widok fotki rześkiej "łani" też działa na mnie zwykle stymulująco. Pewnie to nie jest metoda uniwersalna, ale mi się serio fajnie takim trybem pracuje. Czasem jeszcze odpalę jakąś setlistę z romantiko nutkami typu The XX, Mr Kitty, Lana del Rey itepe. Do tego kofeina. Podobno mózg "żere" wyłącznie cukier, więc ciasteczko/pączuś do anihilowania wirtualnych wrogów w sieci nie zaszkodzą raczej, a w najgorszym wypadku doprowadzą Cię do senności. Od miesiąca tak jadę gdzieś, trochę mam już magnez wypłukany i "skutki uboczne" pod postacią skurczu stopy, a teraz bardziej skurczu nosa, ale żrę piguły z magnezem i ogólnie klawo jest.
Komentarze (15)
A każdy może wziąć udział w ramach tej grupy co do ubliżania, a potem dostać podziękowanie za ten cały ochrzan?
Alkohol zawiera dużo cukru, ale magnezu, to już nie. Niemniej gdyby go postawić na noc w polu magnetycznym, to się zapewne namagnetyzuje, albo magnez do butelki przykleić na kilka godzin.
Kiedyś u burżujów, czy tam szlachty była ponoć funkcja w domu "chłopiec do bicia" i jak paniczyk się wkurwił na beleco, to wołano takiego, żeby dać upust emocjom. U mnie to chyba odwrotnie - żeby wzbudzić me emocje. Teoretycznie każdy może wzbudzić emocje, ale czemu mam atakować tych, którzy głupotą świata nie kalają?
Magnez to nie to samo co magnes. Magnes nie zawiera magnezu. Podobnie jest z polem magnetycznym.
Wojowniku, pleciesz trzy po trzy
Poza tym, alkohol owszem, jest podobnie jak cukier węglowodanem, ale cukru jako taki nie zawiera. Chyba, że go posłodzisz.
Nuncjusz, do butelki magnes przykleić - masz mnie, magnez, to wrzucić, ale nie o to chodzi.
Nuncjusz, znaczy spirytus, bimber itp. to zapewne, ale piwo i słodkie wina też? Cały czas żyłem w kłamstwie...
Na zawsze mnie oszukali...
yanko mówiłem o czystym chemicznie alkoholu, czyli etanolu, a nie o mieszaninach. W mieszankach może zawierać wszystko, łącznie z gównem
Od teraz cytaty z forum to samodzielne utwory literackie, wprowadzamy nową jakość: bylejakość. Zaczepianie i trollowanie i adrenalina, bo ktoś odpisuje na obelgi, och, jakie to nowe, świeże i odkrywcze! Ty poradniki powinieneś pisać, wykłady po szkołach i kościołach dawać, a nie, na jakimś zapyziałym opowi swoj talent marnować. Ts.
Ale przynajmniej jesteś szczery, że służy ci to do masturbacji, zawsze to jakiś mały plus.
Bogumił=Okropny?
Wiesz, po tym tekście z bułkom miałem Cię za solidnego pretendenta do z*ebania mi humoru, a teraz wyszła z Ciebie cała ta iksdekotwórcza natura. Lol, Mietku-śmietku, lol.
Nie wiem czy to na poważnie, czy nie, ale widok rześkiej łani, to jest to ;)
poważnie
Puk, puk... ja tak ukradkiem, wiem że zaliczam się do tych " Idź żeś pani w ch... czort" bo nie umiesz pisać, bla bla bla. Nie jestem polonistką, tylko zwykłą Babą… ale itepe, zmień na- itp.-. a także z żere tylko żre, lepiej pasuje. Ale ogólnie mi się podoba. dostajesz palca w górę, a ile... Hmmm...
Kwestia subiektywnych doznań wynikających być może z ambicji przemądrzania się i przyzwyczajeń. Ja wolę spekulować niż mówić komuś, co ma robić, chyba że czuję, że działa na moją szkodę - wtedy się "nie obcinam".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania