Mój chłopiec...
Osiągniesz czego zapragniesz
Wiem... stać cię na to
Zostaniesz kim zechcesz...
Ale obiecaj mi...
Że zawsze zostaniesz moim chłopcem
Hej synku...
Chciałeś być strażakiem
Astronautą?
Policjantem?
We wszystkim będziesz dobry...
Ale proszę...
Zostań moim chłopcem...
Dorosłeś...
A twoja dziewczyna jest całkiem miła...
Cieszę się twoim szczęściem
To nie tak... że jej nie lubię
Po prostu nie chcę żeby cię zraniła
Bądź z nią... jeśli chcesz
Ale uważaj...
Dobrze?
Chciałeś uciec za granicę...
Zacisnę zęby...
Jedź
Jeśli tam będzie ci lepiej...
Pozwalam ci
Ale nie zapomnisz o mnie?
Synku...
Jest ci tam dobrze?
Synku...
Pamiętasz o mnie?
Synku...
Nie przyjeżdżasz...
Mówisz... że już nie musisz
Przywykłam do samotności...
Ale powiedz... proszę...
Gdzie podział się mój chłopiec...?
Komentarze (27)
Smutne
Rymy są tak subtelne, idealnie wpasowują się w smutny klimat. Zostawiam 5.
Super wiersz, niesamowicie klimatyczny
Jedno słowo: DZIEŁO! Wiersz jest cudowny. Smutny, a zarazem tak bardzo prawdziwy niestety :'(
Dziękuję wszystkim :)
Ja od siebie chamsko - zapraszam do siebie. :D
Wpadnę ma pewno xd
Też zaprasszam. I 5 i oby więcej takich tych no wierszóf
Zozole óf:)
Óf i póf
Utwór mało liryczny, to nie poezja, raczej fragment monologu.Poprzednicy ocenili jako wiersz:)
Cóż, przykro mi, że ci się nie podoba, ale nie jestem ekspertem w tej dziedzinie... Jestem amatorką.
Jjjak wszyccy *)
Ale Neurotyk. Twoim zdaniem. Zdaniem twórcy to może być wiersz, albo nawet cholera wie co, mnie też widzą się te twory jako takie monologi wewnętrzne, lecz co ''to jakieś coś'' musi mieć, by być poezją?
Larwa ja też amator:) Podoba mi się monolog:)
Niemampojecia96 nie chce mi się wyjaśniać różnić. Wyraziłem opinię:) Nie wszystkie muszą być jednakowe, prawda:) Dobranoc
Niemampojecia96 nie chce mi się wyjaśniać różnić. Wyraziłem opinię:) Nie wszystkie muszą być jednakowe, prawda:) Dobranoc
Niemampojecia96 nie chce mi się wyjaśniać różnić. Wyraziłem opinię:) Nie wszystkie muszą być jednakowe, prawda:) Dobranoc
Neurotyk, dobrze, że mówisz; nie chce mi się, nie będę.
Dobranoc : )
ps. wystarczyłoby raz xD
Niemampojecia96 no nie będę, wejdź na Wikipedię i sprawdź gatunki, rodzaje:)
Neurotyk Internet mi trzy razy kliknal:)
Neurotyk, ja znam gatunki i rodzaje. Tylko że to się nie przerzuca z idealnym odwzorowaniem na jakikolwiek tekst, który jest jeszcze zawsze odczuwany i odbierany inaczej choć trochę, niż w zamyśle napisany, jako iż już przez inną osobę.
No mam akurat pod ręką książkę, gdzie w dziale liryka jest jedno zdanie, nawet bez kropki, a jest poezją, nie poszłabym do twórcy gadać mu o gatunkach, rodzajach, wymogach.
Chodziło mi bardziej o takowe odczuwanie, nie byś mi wikipediował oczywistościami, co są wcale nie oczywiste.
Domyślam się, że Internet. Ma wypowiedź, że wystarczyłoby raz miała charakter z lekka żartobliwy, jednakże merci za wyjaśnienie.
Niemampojecia96 Okej, przyjąłem do wiadomości . Lecę dalej:)
Mama, teściowa, wdowa. Nawet robaki rozłażą się, aby znaleźć kawałek więcej, a może dalej odd...
Piękne, bardzo podoba mi się. Skradło to moje serce. Śmierć dziecka jest okropna, rodzic zawsze boi się o swoje dziecko. Najgorsze jest to, gdy po tych wszystkich latach, które rodzice poświęcili na wychowanie, dziecko znika, układa własne życie i zapomina o matczynej i ojcowskiej miłości... Przykre. Zostawiam piąteczkę...
Dziękuję :)
Dla mnie również mało tu liryczności i aluzji, ale z samego tekstu bije pełnia uczuć. Odwzorowałaś tutaj uczucia matki, która jednak musi pogodzić się z samodzielnością swojego dziecka i tym, że to dziecko ma inne marzenia, a nie będzie iść torem wytyczonym przez rodzica. Niestety jak to z dziećmi bywa, noga czasem się omsknie i stanie się nieszczęście, a potem ciężko z tego wybrnąć. Pod względem takiej mądrości życiowej tekst mnie uwiódł, wykonaniem już mniej, ale zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania