Mój Cień
Siedzi we mnie Cień
Tłusty, czarny nietoperz
wiszący w pieczarze mojego umysłu
Czuję go późno w nocy, gdy kłujące jak komary myśli nie pozwalają mi spać
Rozpościera skrzydła
przysłaniając nadzieję na przyszłość
Rozlewa się jak smoła po zwojach mózgowej maszyny
Wysysa siły i żywi się moim kosztem
Jak poczwarka rośnie i czeka na wyjście z kokonu,
a gdy to zrobi rozpadnę się od środka i skonam
Komentarze (8)
Potencjał jest ale "nietoperz ... który rośnie jak poczwarka"? Metafora w metaforze?
well, yes !
Uuuu, nie, nie, nie! Nie jest dobrze. :( Wymyśl cos innego.
oj, oj, nie, nie, nie zamierzam. :(
Lilak Twój wiersz, Twoja strata :)
piliery Mój wiersz, moje zasady :*
Pozdrawiam ciepło
Lilak Zasady? Chyba kwaśne.
W tej publikacji nie ma żadnych zasad... śmiechowy jedynie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania