Mój meteoryt
W brzasku słońca,
Głos ciepła
Miodem
Spłynął,
Tam pod słońca nieboskłonem.
W ciszy oddechów,
W tęczy kolorów,
W burzy meteorytów.
Każdy zmysł śpiewał w zachwycie,
Dźwięczną radością ,
Spokoju zrozumieniem,
I słońca wytchnieniem .
W brzasku słońca,
Głos ciepła
Miodem
Spłynął,
Tam pod słońca nieboskłonem.
W ciszy oddechów,
W tęczy kolorów,
W burzy meteorytów.
Każdy zmysł śpiewał w zachwycie,
Dźwięczną radością ,
Spokoju zrozumieniem,
I słońca wytchnieniem .
Komentarze (2)
Tak obrazowo, delikatnie tylko kobieta potrafi przeżywać i pisać.
I tu widzisz jak mężczyzna potrafi zrobić klimat tym jaki jest :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania