Mój płocie

Dla kotów byłeś ratunkiem,

przed złym, rozwścieczonym burkiem.

Dla kwitnących krzaków róży

- stateczną, solidną podporą.

* *

Dla kur – dobrą zaporą,

co ogródek ochraniała.

Byłeś granicą dwóch światów,

co przeciw sobie stawały.

* *

Niejedno zimno nas mroziło,

niejedne wichry nas targały.

Niejedno lato przypiekało,

niejedne deszcze rozmiękczały.

* *

Teraz stałeś się podporą,

gdy zesłabłem, z sił opadłem.

Trzymaj się mój stary płocie.

* *

Kiedyś silni i solidni,

teraz chwiejni i niepewni,

chylący się ku mrocznej ziemi.

22.03.2026 r.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aisak godzinę temu
    O płocie chyba jeszcze nigdy wiersza nie czytałam. Sympatycznie.
  • andrew24 godzinę temu
    Miło o ...

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania