Mój płocie
Mój płocie
Dla kotów byłeś ratunkiem,
przed złym, rozwścieczonym burkiem.
Dla kwitnących krzaków róży
- stateczną, solidną podporą.
* *
Dla kur – dobrą zaporą,
co ogródek ochraniała.
Byłeś granicą dwóch światów,
co przeciw sobie stawały.
* *
Niejedno zimno nas mroziło,
niejedne wichry nas targały.
Niejedno lato przypiekało,
niejedne deszcze rozmiękczały.
* *
Teraz stałeś się podporą,
gdy zesłabłem, z sił opadłem.
Trzymaj mnie mój stary płocie.
* *
Kiedyś silni i solidni,
teraz chwiejni i niepewni,
chylący się ku mrocznej ziemi
- razem się trzymajmy.
22.03.2026 r.
Komentarze (12)
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Na szczęście to tylko mój astygmatyzm w połączeniu ze zmęczeniem i tekst jest o płocie.
Fajny utwór, z powodzeniem mógłby znaleźć się w podręczniku dla starszych klas :)
Jak dobrze mieć swój kawałek płotu 🙂
Pozdrawiam, 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania