Mój strach
Strach to takie nie wdzięczne uczucie.
Które zaburza mi, prawidłowe czucie.
Przyprawia mnie o szybki rytm serca.
Choć wcalę nie zmierzam, w stronę ślubnego kobierca.
Strach to uczucie szatańskie.
Ktore w horror zmienia, nawet chwile szampańskie.
I w jednym momencie, spadasz przez nie w przepaść.
Nie skończonej, wiecznej ciemności, w której na próżno szukać radości.
Strach to taka mała cząstka mnie.
Której wyrzec bym się chciała.
Lecz czy można, ćwiartki duszy wyżec się.
Ja chyba ze strachu zwariowałam.
Komentarze (14)
Ciekawie o strachu, lekko ironicznie: ślubnego kobierca, szampańskie chwile. Dobrze Ci idzie :)
spadasz. (sz)
Dzięki, już poprawiam.
Niewdzięczne*
Nieskończonej*
Podooba mi się. Ten strach to chyba jeden z głównych wrogów człowieka :D 5
No, a mój aktualny towarzysz. Bo idę na ostatnie szczepienie 18 latków. A ja się boje igieł.
Tina12. Ja też boję się igieł :x Będzie dobrze! wierzę w Ciebie!
Strach to paskudne, ale i jednocześnie fascynujące uczucie-siedzi w każdym z nas, odbiera zdolność logicznego myślenia, wysysa radość. Bardzo ciekawie go ujęłaś, z odrobiną ironii, ja swój strach w moim wierszu przedstawiłem z trochę innej strony. Twoja interpretacja bardzo mi się podoba. 5
Dzięki, cieszę się że sie podoba
świetne, przewrotne i wesołe mimo, że temat niekoniecznie taki jest ;) Co mamy z tym strachem zrobić? Nie lubimy go, ale jednak nas motywuje.
Strach jest cząstką nas. Trzeba jakoś nauczyć się z nim żyć.
Dzięki.
Bardzo rytmiczny, wszystko idealnie do siebie pasuje. Super się czyta no i prawda w prawdzie :) 5
Dzięki. Wiersz pisałam bojąc się szczepienia. Wiem głupie to.
Tina12 Witam w klubie bojących się szczepień. Wiersz piękny, ja niestety ocenić i skrytykować nie mogę, ponieważ do poezji talentu nie mam. 5
Olga Undomiel
Ja mam większy do poezji niż do prozy.
Olga Undomiel
Ale dzielnie przetrwałam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania