moja droga mleczna
Jesteś czymś ponad ziemią,
ponad lasem, polną drogą
kiedy patrzę w górę widzę ciebie
natomiast, ja - żwirem i suchą gałęzią
bez ciebie jestem niczym,
ale kiedy odbijają się gwiazdy w tej glinie
mogę słuchać, podziwiać i kwitnąć
twoje oczy, na niebie
to je widzę patrząc nocą na horyzont,
który tak blisko styka się z moją ziemią
więc patrzymy się wokół nas,
ja patrzę w gwiazdy,
a ty - w błyszczący się od nich piach
Komentarze (6)
Jest coś fajnego w twoich wierszach, jakby technicznie doszlifować byłoby naprawdę nieźle.
https://poemax.pl Może tam się bardziej odnajdziesz. Tutaj jest dużo hejterów.
Pozdrawiam :]
dzięki ^.^
AidaTopiPłatkiŚniegu, cain To głupi skoorwysyn, nikt go nie szanuje tutaj, dlatego próbuje użytkowników zniechęcać
Odrodzony Bóg Słońca nie uważam żeby był głupim skoorwysynem, myślę, że od początku gdzieś tam mnie wspierał w mojej przygodzie na tym portalu, myślę że to kwestia sumienia Caina czy szanuje innych. W każdym razie dziękuję za przestrogę :)) myślę że wiele osób tu zniechęca, nie mnie oceniać natomiast czy to skutek zazdrości czy chęć pokruszenia skrzydeł
AidaTopiPłatkiŚniegu bronię ciebie przed propagandą negatywizmu portalowego, doceń!
Odrodzony Bóg Słońca doceniam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania