Poprzednie części: Kartofelnführer
Kartofelnführer
Tabuny ściąga czarnych leni,
Polskę rujnuje rudy skunks,
pragnie nasz Eden w szambo zmienić,
i szepcze mściwie: Gott mit uns.
Następne części: Kartofelnführer
Tabuny ściąga czarnych leni,
Polskę rujnuje rudy skunks,
pragnie nasz Eden w szambo zmienić,
i szepcze mściwie: Gott mit uns.
Komentarze (5)
Muza... Ach czemuż rodzaj żeński?
Czasem na rzeczy byłby muz.
Żadna poetka nie zaprzeczy,
Że wzmóc natchnienie ten muz by mógł. :)))
A na serio bardzo ładny wiersz. :)
Przypomniała mi się vilka "Na dłużej... muzę". Jutro wkleję :)
TseCylia dzięki za pięknie, chętnie przeczytam, a o muzie (tym muzie) też trza będzie coś napisać.
Ach czemu biedna Mnemosyne,
co miała powodzenie duże,
nie miała choć jednego syna,
dla kobiet który mógł być muzem.
O, fajne :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania