moja ścieżka
moje
ścieżki
wąskie
i
krzewy
dzikie
polne
kwiaty
drogi
nieznane
słońce
podnosi
łodygi
traw
myśl
ciepła
wygładza
złych
przeżyć
krawędzie
moje
ścieżki
wąskie
i
krzewy
dzikie
polne
kwiaty
drogi
nieznane
słońce
podnosi
łodygi
traw
myśl
ciepła
wygładza
złych
przeżyć
krawędzie
Komentarze (5)
I znów ogrom uczuć zamknięty w ascetycznej formie. "Myśl ciepła wygładza złych przeżyć krawędzie" - kwintesencja.
Podobają mi się wersy, w których zamknięte jest tylko jedno słowo, taki wyraz bezradności, 5, pozdrawiam.
Bym ci podał zapis litera po literze, ale wiem, że pewnie Neurotyk albo Chrumcia to zrobią, więc ja zostawię tylko ocenę. 5
5 :) Tak po prostu bez zbędnego gadania :)
Znam podobny wiersz, bardzo stary, nauczyłem się go od taty jeszcze zanim poszedłem do szkoły. Mniej więcej cytuję z pamięci:
A
b
c
d
e
f
g
h
i
j
k
l
m
n
o
p
r
s
t
u
w
y
z
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania