Moja solitude...
Dziś tylko czekam na to randez-vous.
Godziny liczę do spotkania z la chance,
lecz pochłania mnie ciągle solitude.
Nie mam nikogo właśnie w ten jeden jour,
kiedy potrzeba mi bardzo ton aide.
Wylewam ciągle z oczu, płacząc, mes larmes.
Nikt nie chce mnie, mówi młodsza sœur,
co ja powiedzieć mam, wszyscy na mnie z armes.
Komentarze (10)
pomysł może niezły, ale wykonanie wygląda koślawo
Mi się podoba, szczególnie końcówki z nieznanym mi językiem. W sensie pewnie znanym, wygląda mi na Francuski czy coś...
Tak to francuski
Megartist123
Heh, czyli zgadłam 🤌🏽🤌🏽🤌🏽
Sandra Brawo!
Podoba mi się ce poème, więcej en français chcę
Na pewno będę pisać więcej, bo uwielbiam ten język i uczę się go, by kiedyś pojechać do Francji.
Rezolutny wiersz.:))
Wróć lepiej do pisania swoich opowiadań.
Na opowiadania też przyjdzie czas.... Na razie planuję... Burza mózgu wariuje!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania