Moja Wenus z Milo
To kobieta czynu, silna ,niezależna i dla podkreślenia tych walorów osobowości, znalazła sobie męża pantofla, ale o nim innym razem.
Podglądanie Izy ułatwia bardzo jej sportowy styl życia i stała trasa biegu w lesie. Przyglądam się z ukrycia jej krągłym pośladkom wpisanym w mój kanon piękna,
z jaką starannością dobiera legginsy, że przylegają idealnie wszędzie, odciskając z przodu wzgórek łonowy z delikatnym zarysem bram raju. To chyba właśnie wrażliwość na piękno,
popycha mnie do tak desperackich czynów, dawno oderwanych od jakichkolwiek racjonalnych argumentów otoczenia. Czasami nocą, zdarza mi się szwendać po pijaku jej trasą.
Słucham wtedy melancholijnych piosenenek, tłukę butelki o drzewa i wyję jak dziki zwierz, sam w ciemnym lesie...
https://www.youtube.com/watch?v=bRy_9gFv5as
Komentarze (19)
Przypomniał mi się polski kryminalny podcast o młodziutkiej dziewczynie, która rankiem poszła pobiegać do pobliskiego lasu.
Nigdy nie wróciła.
Została w tym lesie na zawsze. Zgwałcona i uduszona.
Sprawcy nie odnaleziono.
____
W przestrzeni publicznej, jak i wirtualnej mamy do czynienia z osobami o różnej wrażliwości.
Jest bardzo cienka linia, którą można przekroczyć, nawet nieświadomie.
Proszę o tym pomyśleć.
Będę miał to na uwadze, i nie, to nie byłem ja!
Zobacz że kobiety czytają o tym w kryminałach, a w życiu realnym robią dokładnie tak samo, jakby to była jakieś wyrafinowane zboczenia seksualne z ich strony
Bzdury
słone paluszki A jednak :)
Wspomniana przeze mnie historia miała miejsce dawno temu. Od tego czasu zmienił się nie tylko świat, ale i świadomość kobiet o zagrożeniu.
Kryminalistyka również posunęła się naprzód.
Choć naiwność kobiet nadal zadziwia, to jednak jest znaczna poprawa.
słone paluszki Czasem myślę iż wyczuwa moją obecność kiedy się uśmiecha biegnąc frywolnie przez las. I jaki to jest widok, kiedy zrzuca wszystkie maski codzienności i jest sobą tylko dla mnie, leśnej zjawy w zielonym wdzianku z lornetką.
No to już dałeś namiary na siebie. Dzięki.
Uwaga!
Każdy w zielonym wdzianku na dołek!
Powtarzam, na dołek???
słone paluszki Nie ty pierwsza mnie straszysz dołkami :)
Niezły psychol Nie mam powodu (dowodu na to), żeby straszyć cię dołkiem.
słone paluszki I oby nigdy nie było takiego powodu, myślę ze dużo ludzi ma takie obsesje na czyimś punkcie i nie jest to nic niezwykłego
Trudne sprawy... ?
Masz rację, niestety, kobiety żyją oderwane od rzeczywistości, panie Psycholu...
Biedny peel... przygląda się zza drzew. Dobrze że się nie obnaża... ?
A wiesz ze o tym kiedyś pomyślałem:)
I z tym kawalkiem na uszach ruszam w trasę. Dzięx
posłuchaj tej wersji
https://www.youtube.com/watch?v=eovMuxGqyGQ
Niezły psychol kot!!!
Wciągnęła mnie ta historia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania