"moje ciało moja sprawa!"

(tekst nie odnosi się do aspektów prawnych i obyczajowych, tylko do sloganu tytułowego na ustach młodych kobiet)

 

gdybym się nie urodziła

nie pokochałaby rodzina

matka nie karmiłaby mlekiem

nie byłabym człowiekiem

 

płodem bym

jej ciałem

takie coś

niedoskonałe

[wrzód - cięcie]

 

nie byłabym nieszczęśliwa

ona też [...]

 

so no problem

 

skandują

a ja nic nie zrobię

- nic [część ciała niedoskonała]

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Pan Buczybór 26.10.2020

    niezłe
    trochę inne spojrzenie

  • befana_di_campi 27.10.2020

    Tak, dobre :)

  • Szpilka 27.10.2020

    Świat i tak by się dalej kręcił, spowolni po spełnionej przepowiedni, w której to człowiek całuje napotkany ślad innego człowieka.

  • Jarema 28.10.2020

    Fajny wiersz Cecylio.

  • TseCylia 01.11.2020

    Dziękuję

  • MrCookieMstr rok temu

    W młodości chorowałem, regularnie odwiedzając przychodnie, poradnie i gabinety lekarskie. Czasami konieczny był także pobyt w szpitalu. Miałem wiele dylematów związanych z własnym ciałem. Największym z nich było rozbieranie się do badań i zabiegów. Kolejnym – zasadność ich przeprowadzania. Innym – możliwość samodzielnego decydowania o swoim ciele.

  • TseCylia rok temu

    Rozumiem, bo dzieciństwo (wczesne) spędzałam w szpitalach, często prawie emigrując z ciała, do którego wracałam spod tlenu. Ale chciałabym zauważyć, że ciąża to nie jest choroba.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania