moje credo

Słowo „Bóg” nie jest dla mnie niczym więcej, jak wytworem ludzkiej słabości, a Biblia – zbiorem wspaniałych legend, które są dla mnie jednak dość dziecinne.

(Albert Einstein)

 

Nie chcę tuczyć ołtarza,

ani przy nim pierdziela.

więc niech się nie dopieprza

do mojego portfela.

 

Krzyża mi nie potrzeba

nawet z bogiem w hufnalach

chcę tylko aby pleban

trwał w nim ode mnie z dala.

+++++ +++

Wiara jest jak laska,

ale nie do podtrzymywania chorego ciała

a jego ułomnego umysłu

(ireneo, bóg jam sam)

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Aeliora 2 godz. temu
    Ty znowu na temat religi?
  • ireneo 2 godz. temu
    Aek...
    a ty znowu bredzisz spamerko.
    Dlaczego czytasz znowu?
    (nauczysz się, ze religia w dopełniaczu to - religii).
    Andrewa, najmniejszą, realiste też nauczyłem, jak boga kocham. Obiecuję, że znowu będę ich uczył
    🤣🍌
  • realista godzinę temu
    ireneo >> realiste też nauczyłem, jak boga kocham<<
    Uczył buk z dyni Lotosa na pustyni ireneo,
    Aż mu się w mózgu coś podwinęło.
    Przez to doznał odcisków na mózgownicy
    Z trwałym defektem, że zagrażają mu katolicy.
    Wszędzie obwieszcza, jakie to ma z Kościoła profity
    Że zamiast na utrzymanie Świątyni wydaje na lewe kobity.
    Jeżeli ci tak niemiły pleban chudopachołku
    To dlaczego tak często go wspominasz matołku.
    Jednak tak cię silnie temat Kościoła trzyma
    Że bez 'diabłu ogarka' nocy nie wytrzymasz
    Ale nie wiesz jaka cię na starość spotka stypa
    Że zamiast pochówku, zakopią cię pod płotem, z tym co ma trypa.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania